Lider legendarnego zespołu Tilt i Brygady Kryzys mówi w wywiadzie o swojej nowej płycie i polityce. Zapytany o ostanie wybory prezydenckie, odpowiada: mówi w wywiadzie dla serwisu t-mobile-music.pl
Do Kukiza pije kilkakrotnie. Także w momencie, gdy wspomina o globalizacji i rządach korporacji:
Dalej tłumaczy, że jedyne głosy protestu politycznego, to są te płynące z młodej prawicy.
Lipiński wspomina, jak razem z Kukizem stał na scenie razem z Kukizem i Janem Rokitą oraz śpiewał „Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”. Mówi, że to był czas po połowie kadencji PiS-u.
(...) Uznałem, że to nie jest ten kierunek, w którym chciałbym by Polska podążała i że trzeba zrobić wszystko, by nie pozwolić im na wygranie wyborów, ponieważ wtedy oni by się nie cofnęli przed niczym. I uznałem, że w tej sytuacji moim patriotycznym obowiązkiem jest zrobienie wszystkiego, żeby to się nie wydarzyło. I stąd moja decyzja o publicznym poparciu Platformy, o wejściu do komitetu, użyczeniu piosenki do kampanii i uważam, że te osiem lat temu zrobiłem słusznie - wspomina Lipiński.
Zaraz jednak dodaje, że nie jest członkiem Platformy, nie uzyskał żadnych apanaży ani stanowisk. dodaje.