Profesor Ryszard Krasnodębski napisał list do biskupów. Naukowiec zarzuca Episkopatowi akceptację PiS, czyli "faworyzowanie
nie dość refleksyjnie wierzących".
Jak czytamy w liście opublikowanym przez "Gazetę Wyborczą", "akceptacja ta, w efekcie polityczna, bywa niekiedy bezpośrednia lub aluzyjna, a niekiedy głoszona od ołtarza w czasie Eucharystii", co "umniejsza powagę sakramentu kapłaństwa".
Zdaniem prof. Krasnodębskiego biskupi i duchowni niepotrzebnie nazywają inaczej myślących "wrogami Kościoła": - pisze profesor.
Prof. Krasnodębski określa też w swoim liście język polityków PiS jako "nieszczęsne pogwałcenie zasad chrześcijańskich". Przejawia się to m.in. w insynuacjach na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej.
W liście znany wrocławski matematyk i ekonomista krytykuje też postawy Kościoła wobec metody in vitro, a także ostatnich prób ingerowania biskupów w ustawę o sztucznym zapłodnieniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|