Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro ostro odpowiada komisarzowi Oettingerowi: Nie mam Pańskiego tupetu, żeby pouczać Niemców

9 stycznia 2016, 20:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Minister sprawiedliwści Zbigniew Ziobro
Minister sprawiedliwści Zbigniew Ziobro/Newspix
Mocne słowa ministra sprawiedliwości w liście otwartym do unijnego komisarza. Zbigniew Ziobro zarzuca Guentherowi Oettingerowi, który ostatnio krytykował rządy PiS, że milczał, gdy poprzedni rząd wpływał na media czy inwigilował dziennikarzy. Kilka dni temu unijny komisarz zasugerował możliwość uruchomienia mechanizmu kontroli praworządności i objęcia Polski nadzorem przez Komisję Europejską. Powodem miałyby być choćby zmiany w ustawie medialnej.

Zbigniew Ziobro ripostuje i przytacza przemilczane przez kilka dni w niemieckich mediach seksualne napaści, do których doszło w sylwestrową noc, między innymi w Kolonii.

- pisze polski minister sprawiedliwości, dodając, że nie doczekał się reakcji komisarza Oettingera na . Zdaniem Zbigniewa Ziobry, unijnemu komisarzowi łatwiej przychodzi mówić o .

Odnosząc się do zapowiedzi unijnego komisarza o ewentualnym objęciu Polski nadzorem Komisji Europejskiej, Zbigniew Ziobro stwierdził, że tego rodzaju słowa . Polityk dodał, że podziela takie obawy. " - napisał Zbigniew Ziobro.

W swoim liście szef resortu sprawiedliwości przypomina również komisarzowi Oettingerowi wydarzenia z okresu afery podsłuchowej w czerwcu 2014 roku. Wówczas agenci służb specjalnych weszli do redakcji tygodnika "Wprost", który ujawnił podsłuchane rozmowy polityków PO i szefów instytucji państwowych. - pyta unijnego komisarza Zbigniew Ziobro, przypominając, że podobne zdarzenia w redakcji tygodnika "Der Spiegel" w 1962 roku doprowadziły do upadku rządu.

Minister sprawiedliwości wspomina o ujawnionym niedawno fakcie inwigilacji 80 polskich dziennikarzy i prawników. Pisze również o też o outsorcingu pracowników TVP. - pisze Zbigniew Ziobro. W kontekście mediów przypomniał również zwolnienia dziennikarzy w "Rzeczpospolitej" i "Uważam Rze" po artykule Cezarego Gmyza o znalezieniu śladów materiałów wybuchowych na wraku tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku.

Zbigniew Ziobro zarzuca niemieckiemu komisarzowi UE, że nie protestował, gdy Tomasz Lis jako redaktor naczelny "Newsweeka" brał udział i przemawiał podczas antyrządowej demonstracji KOD. - dodaje minister sprawiedliwości.

W liście do Guenthera Oettingera Zbigniew Ziobro powołuje się na - jak pisze - funkcjonujące w Niemczech powiedzenie "czyja władza - tego radio". - zauważa minister, dodając, że w przygotowywanej dużej ustawie medialnej przewidziano "bardziej demokratyczna rozwiązania". Jak pisze szef resortu sprawiedliwości, Radę Narodową Mediów będą wybierać prezydent i obie izby parlamentu.

- konkluduje minister sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro zaapelował też, by unijny komisarz zachował większą powściągliwość i obiektywizm.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj