Kandydaturę Tuska chcą, jak podaje także "Rzeczpospolita", poprzeć również Niemcy. Według informacji dziennika, Tusk może także liczyć na poparcie Francji i Hiszpanii.
- mówi źródło rządowe w Berlinie. Oficjalnego stanowiska w tej sprawie nie ma.
"Sprawa losu Tuska zostanie podjęta dopiero na początku przyszłego roku. Poza tym Angela Merkel wstrzymuje się z deklaracją, czekając na decyzję Warszawy. Nie ma bowiem pewności, czy rząd PiS poprze byłego premiera", wyjaśnia "Rzeczpospolita".
Czarnecki nie ma jednak wątpliwości.– przekonuje.
Trauma Kaczyńskiego
– mówiła też Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałek Sejmu w Radiu ZET.
Dopytywana, czy ta decyzja PiS nie jest podyktowana strachem przed Donaldem Tuskiem, który miałby wrócić do Polski, przekonywała: - - – skwitowała.