Ryszard Czarnecki w porannej rozmowie w radiu ZET odniósł się do zarzutów jakie postawił mu poniedziałkowy "Newsweek". Dotyczą one państwowych posad jakie zajmują członkowie jego rodziny.
Jeden z synów jest posłem. Tygodnik Tomasza Lisa sugerował, że to właśnie Ryszard Czarnecki wieszał plakaty wyborcze syna, a kampania była finansowana z funduszy Parlamentu Europejskiego. odpowiadał w radiu ZET Czarnecki.
Europoseł PiS tłumaczył też drugiego ze swoich synów, Bartosza. Jest on zatrudniony w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. chwalił syna Czarnecki.
"Newsweek" napisał też o żonie europosła PiS, Emilii Hermaszewskiej, która zasiada w radzie nadzorczej jednej ze spółek należących od PZU. mówił Czarnecki.
Nie potrafił jednak dokładnie odpowiedzieć na pytanie w jaki sposób jego żona trafiła od rady nadzorczej firmy akurat w 2016 roku.odpowiedział Ryszard Czarnecki.