Jednym z bohaterów akcji opozycji, piętnującej nominacje "krewnych i znajomych" polityków PiS w państwowych firmach ma być syn europosła PiS, Ryszarda Czarneckiego. Polityk zapewnia jednak, że nie ma z tym nic wspólnego, a jego potomek został zatrudniony ze względu na doświadczenie i kompetencje.
- mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem na antenie RMF FM, europoseł PiS, Ryszard Czarnecki. - wyjaśnił polityk rządzącej partii.
Zapewniał też, ze to stanowisko nie jest niczym dziwnym dla ambitnego 26-latka z doświadczeniem. - stwierdził.
To odpowiedź na akcję opozycji, która piętnuje znajomych i krewnych polityków rządzącej partii, którzy znaleźli po wyborach zatrudnienie w państwowych spółkach. Wśród nich Nowoczesna wymienia syna europosła - Bartosza Czarneckiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|