Nowoczesna w ramach akcji, którą opatrzono hasztagiem #Misiewicze, ujawniła listę nazwisk 40 osób, które od przejęcia władzy przez PiS uzyskały stanowiska w spółkach skarbu państwa rzekomo dzięki koneksjom partyjnym czy rodzinnym. CZYTAJ WIĘCEJ O AKCJI >>>
-- stwierdził Kukiz. I zaczął wyliczać kolejnych działaczy partii Ryszarda Petru:- wyliczał, zaznaczając, że lista jest dłuższa. Na argument, że Nowoczesna obecnie nie rządzi, odpowiedział, że partia ta w dużej mierze wywodzi się z Platformy.
- - ironizował Kukiz w rozmowie z TVN24. Chodzi o sytuację z 2007 roku, kiedy to Państwowe Zakłady Azotowe Tarnowie umorzyły dług opiewający na 1,6 mln zł, z którym zalegał Mieczysław Grad, brat ówczesnego ministra skarbu w rządzie PO-PSL.
Odnosząc się szerzej do zjawiska nepotyzmu, Kukiz skupił się na instytucji gabinetów politycznych. Podkreślił, że właśnie stamtąd wywodzi się Bartłomiej Misiewicz, zawieszony w obowiązkach rzecznik MON. - - wyliczał Kukiz.
Przypomniał, że jego klub w lutym złożył projekt likwidacji gabinetów politycznych, który - jak twierdzi Paweł Kukiz - był tym samym, czym były projekty PiS składane w czasie rządów PO-PSL. - - mówił Kukiz.