Artykuł pt. "Sędzia resortowego pochodzenia" stawiał w niekorzystnym świetle jednego z sędziów, Andrzeja Sterkowicza - zarzucano mu, że wydaje kontrowersyjne i nierzadko niekorzystne dla prawicowych mediów orzeczenia. - mówi dziennik.pl Ewa Leszczyńska-Furtak, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Warszawie.
W tekście mowa była jednak również o ojcu sędziego, niezwiązanym ze środowiskiem sędziowskim, któremu autor artykułu zarzucił, że był kontaktem służb PRL-u. Prawnicy piszą, że Czesław Sterkowicz "po zapoznaniu się z tym artykułem, wskutek doznanego szoku (...) zmarł na zawał serca".
Komentując to Ewa Leszczyńska-Furtak, zauważa:
- dodaje.
W piśmie podkreślono też, że szkalowanie sędziego nie było przypadkiem odosobnionym (), a .
Bum. pic.twitter.com/gB86HLBrXl
— Tomasz Skory (@TomaszSkory) May 30, 2016
W tej sytuacji prezes i wiceprezesi Sądu Okręgowego w Warszawie domagają się działań ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. – podkreśla rzecznik sądu.
Dopytywana o to, jakie kroki miałby podjąć Ziobro, odpowiada tylko: -