Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadciąga rządowa miotła kadrowa, pół miliona urzędników czekają wielkie zmiany. "To granda!"

2 listopada 2016, 06:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Beata Szydło i Beata Kempa
Beata Szydło i Beata Kempa/PAP Archiwalny
Nowe przepisy mają sprawić, że szybkie zmiany personalne będzie można przeprowadzić bez konkursów we wszystkich urzędach i samorządach.

Prawie pół miliona urzędników w Polsce w przyszłym roku czekają wielkie zmiany. Do końca grudnia rząd zamierza przygotować projekt ustawy o służbie publicznej. Dokument ma ujednolicić zasady zatrudniania i wynagradzania.

Z naszych informacji wynika, że ma zawierać propozycje, by wszystkie stanowiska kierownicze w całej administracji państwowej były obsadzane w trybie powołania i odwołania. Taki system działa już od początku roku w służbie cywilnej, gdzie zlikwidowano konkursy. Teraz przyszła kolej m.in. na samorządy, a także inne urzędy, które bezpośrednio nie podlegają rządowi.

Obecnie obowiązujące regulacje, uniemożliwiające szybką wymianę kadr, były stopniowo ograniczane przez rządzących. Na początku października na wniosek Antoniego Macierewicza Sejm zlikwidował konkursy na stanowiska prezesów i dyrektorów regionalnych Agencji Mienia Wojskowego. Podobnie uczynił minister rolnictwa w podległych mu agencjach. Ostatnio za konkursy wziął się Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, który zamierza je zlikwidować w przypadku stanowisk kierowniczych w administracji sądowej.

Z pomocą kolegom przychodzi Beata Kempa, szefowa kancelarii premiera. Pod jej nadzorem tworzone są przepisy o służbie publicznej. – – przekonywała ostatnio urzędników i ekspertów na konferencji zorganizowanej w KPRM. – – dodała.

– mówi prof. Walerian Sanetra, były sędzia Sądu Najwyższego, specjalista prawa pracy. – – podkreśla.

Według opozycji nowe przepisy to grunt pod płynną wymianę kadr w samorządach po wyborach w 2018 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Artur Radwan
Artur Radwan

Dziennikarz z wykształcenia prawnik, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim z zakresu Prawa Europejskiego. Zanim trafił do redakcji kilka lat pracował w administracji rządowej w tym Rządowym Centrum Legislacji i Ministerstwie Obrony Narodowej. Od 2003 r. jest członkiem Polskiego Towarzystwa Legislacji. W redakcji pisze o problemach dotyczących żołnierzy zawodowych i rezerwistów. Na bieżąco monitoruje również kwestie związane z zatrudnieniem i wynagrodzeniem nauczycieli. Porusza też problemy samorządów dotyczące stosowania przepisów oświatowych. W zakresie swoich obowiązków ma również zatrudnienie i płace w całej administracji publicznej.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLustracja urzędników. Kto jej podlega i czy grozi nam lawina zwolnień »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj