Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczak: Samoobrona w porównaniu z obecną opozycją, to był Wersal

19 grudnia 2016, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
 Poseł PiS, minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak
Poseł PiS, minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak /PAP
"Samoobrona w porównaniu z obecną opozycją, blokującą mównicę w Sejmie, to był Wersal" – ocenił minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

Błaszczak pytany w poniedziałek przez dziennikarzy w Zabrodziu (mazowieckie), jak ocenia działania opozycji powiedział, że zachowuje się ona tak jak Samoobrona.   – mówił Błaszczak.

– ocenił. - I- dodał.

Przypomniał, że w poprzedniej kadencji marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska trzykrotnie wykluczała posłów z obrad. -   - przekonywał minister.

W ocenie Błaszczaka za eskalację sytuacji w Sejmie w stu procentach odpowiada opozycja. -– mówił. -   – zaznaczył.

Minister powiedział, że PiS realizuje swój program, zaakceptowany przez naród w wyborach i po trzech latach realizacji tego programu - ocenił - opozycja nie będzie miała szans wyborczych. - – mówił.

Jak dodał, pomysłem opozycji jest blokowanie, bo nic konkretnego nie mają do zaproponowania. -   – uznał Błaszczak.

Pytany, czy nie obawia się, że sytuacja w Sejmie wpłynie na zablokowanie pieniędzy budżetowych, np. na przywracanie posterunków policji jak w Zabrodziu, odparł, że w piątek Sejm przyjął budżet zgodnie z prawem. - – powiedział.

Błaszczak przekazał w Zabrodziu klucze do udostępnionego przez samorząd przywróconego posterunku. Przekazał też klucze do innego posterunku w miejscowości Jastrzębia w powiecie Radomskim. W Zabrodziu będzie docelowo pełniło służbę 7 policjantów. Gmina Zabrodzie ma ok. 6 tys. mieszkańców. Do tej pory policjanci pracowali w komendzie powiatowej w Wyszkowie – odległym o niecałe. 20 km. To siódmy i ósmy posterunek przywrócony na Mazowszu i 35 i 36 w kraju.

Błaszczak minutą ciszy na początku uroczystości w Zabrodziu uczcił zmarłego w niedzielę policjanta sierżanta sztab. Piotra Gąsiorka, który jadąc rano na służbę w warszawskim Ursusie, zatrzymał się, by pomóc kierowcy samochodu, który wypadł z drogi. W stojących przy drodze wjechał inny samochód; w wyniku obrażeń policjant zmarł w szpitalu, pozostawiając dwoje dzieci i żonę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj