Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka manifestacja? Wotum nieufności dla rządu PiS? Klub PO o kolejnych krokach na przyszłość

29 grudnia 2016, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Politycy opuszczają salę po posiedzeniu klubu PO
Politycy opuszczają salę po posiedzeniu klubu PO/PAP
Złożenie wniosku o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło lub organizacja wielkiej manifestacji w Warszawie – to niektóre pomysły zgłaszane podczas posiedzenia klubu PO. Szef klubu Sławomir Neumann ma nadzieję, że z inicjatywą zakończenia konfliktu politycznego wyjdzie PiS.

Klub PO, który obradował w czwartek po południu podsumował dotychczasowy przebieg trwającego od 16 grudnia protestu opozycji na sali obrad. Kolejne spotkanie klubu zaplanowane jest na 4 stycznia. Dzień wcześniej zbierze się Zarząd Krajowy Platformy.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że była premier Ewa Kopacz zgłosiła podczas obrad klubu pomysł złożenia w Sejmie wniosku o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło. Inicjatywa ta nie spotkała się jednak z entuzjazmem parlamentarzystów PO, w tym również szefa Platformy Grzegorza Schetyny.

Według rozmówców PAP, lider Platformy radził, by z wszelkimi tego typu inicjatywami zaczekać na rozwój sytuacji politycznej. – relacjonował PAP jeden z posłów.

Wśród innych postulatów zgłaszanych na posiedzeniu klubu była również organizacja wielkiej manifestacji sił opozycyjnych w Warszawie. Z rozmów PAP z politykami Platformy wynika jednak, że i ten postulat nie zyskał akceptacji większości klubu.

– zaznaczył jeden z uczestników czwartkowych obrad. – dodał.

W Platformie entuzjazmu nie budzi też pomysł szefa Nowoczesnej Ryszarda Petru złożenia wniosku o skrócenie kadencji Sejmu. – powiedział dziennikarzom szef klubu PO Sławomir Neumann.

Wyraził nadzieję, że przełom roku będzie momentem, kiedy ze strony PiS „przyjdzie opamiętanie” i do 11 stycznia Prawo i Sprawiedliwość znajdzie rozwiązanie obecnego kryzysu politycznego. – powiedział Neumann.

Platforma, podobnie jak i Nowoczesna, wciąż oczekuje, że przyszłoroczna ustawa budżetowa zostanie przegłosowana raz jeszcze. Zdaniem opozycji, głosowania, które odbyły się 16 grudnia w Sali Kolumnowej były nielegalne.

PO i Nowoczesna złożyły w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury; ich przedstawiciele od 16 grudnia stale przebywają na sali obrad Sejmu i chcą tam pozostać do 11 stycznia, kiedy to zaplanowane jest kolejne posiedzenie Sejmu.

Głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 rok odbyły się w Sali Kolumnowej, ponieważ wcześniej przez wiele godzin opozycja blokowała mównicę sejmową uniemożliwiając prowadzenie obrad. W tej sytuacji marszałek Sejmu Marek Kuchciński podjął decyzję o kontynuacji obrad w innym miejscu. Protest opozycji był następstwem wykluczenia z głosowań posła PO Michała Szczerby i planowanym przez Kuchcińskiego zmianom zasad pracy dziennikarzy na Wiejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj