Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuchciński wprowadzi BOR na salę obrad? Mamy ekspertyzę prawną zamówioną przez Sejm

7 stycznia 2017, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Marek Kuchciński
Marek Kuchciński/Newspix
Różne rozwiązania, a wśród nich na przykład wyeliminowanie mediów poprzez ogłoszenie tajności obrad lub wprowadzenie na salę posiedzeń funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Takie między innymi propozycje rozwiązania kryzysu w Sejmie zgłoszono w prawnej ekspertyzie zamówionej przez Sejm. "Mam nadzieję, że marszałek Marek Kuchciński dostanie kolejną opinię, która powie mu, że powinien złożyć ten urząd, bo nie potrafi go pełnić" - tak szef klubu PO Sławomir Neumann odniósł się do tych pomysłów.

Na stronie internetowej Sejmu opublikowane zostały przygotowane przez ekspertów opinie prawne dotyczące m.in. ewentualnych skutków prawnych postępowania grupy posłów blokujących salę posiedzeń Sejmu oraz możliwych działań, które marszałek Sejmu mógłby podjąć w celu przywrócenia porządku w sali obrad. Opinie przygotowano na prośbę Biura Analiz Sejmowych.

Wśród propozycji ekspertów w sprawie rozwiązania kryzysu w Sejmie znalazły się m.in.: mediacje, przeniesienie posiedzenia Sejmu do Sali Kolumnowej, podjęcie przez Straż Marszałkowską, wprowadzenie na salę obrad funkcjonariuszy BOR, ogłoszenie tajności obrad.

9766248-ekspertyza-prawna-dotyczaca-rozwiazania.jpg
Ekspertyza prawna dotycząca rozwiązania kryzysu w Sejmie

- powiedział szef klubu PO pytany o opinię na sobotniej konferencji prasowej.

Neumann dodał, że .

- powiedział Neumann.Na pytanie, czy wyobraża sobie, że BOR będzie na sali plenarnej Sejmu, poseł PO odpowiedział, że jest

EKSPERTYZA PRAWNA DOT. ROZWIĄZANIA KRYZYSU W SEJMIE, autor: dr hab. Grzegorz Górski, 4 stycznia 2017 r. >>>

Do opinii odnosili się także uczestnicy sobotniego programu w radiowej Trójce. - - oceniła posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus.

Poseł PO Andrzej Halicki powiedział, że w ekspertyzie są pomysły. - - powiedział poseł PO pod adresem polityków PiS.

- zareagował na to wiceminister kultury, poseł PiS Jarosław Sellin.

- odparł Halicki. - - mówił dalej Sellin.

- powiedział Halicki.

Jeden z ekspertów, którzy przygotowali ekspertyzy, prof. Grzegorz Górski z Toruńskiej Szkoły Wyższej, przedstawił w swojej analizie projekt kompromisu, który mógłby wyjść od marszałka Sejmu - jego założeniem byłaby .

EKSPERTYZA PRAWNA DOT. ROZWIĄZANIA KRYZYSU W SEJMIE, autor: dr hab. Grzegorz Górski, 4 stycznia 2017 r. >>>

Zdaniem Górskiego, jeśli kompromis okazałby się niemożliwy, należy rozważyć trzy scenariusze: przeprowadzenie najbliższego posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej przy ograniczonym dostępie mediów (co automatycznie powoduje osłabienie napięcia przez brak transmisji); procedowania na sali posiedzeń, w tym przypadku - według prawnika - należy ogłosić tajność obrad, .

Trzeci scenariusz, według Górskiego, to wprowadzenie na salę obrad Sejmu grupy funkcjonariuszy BOR, przydzielonych do ochrony ministrów oraz marszałków Sejmu, którzy będą .

Autorem kolejnej opinii jest prof. dr hab. Romuald Kmiecik z UMCS w Lublinie. Według niego, zachowanie posłów .

- podkreślił prof. Kmiecik.

Stwierdził też, że blokując mównicę i fotel marszałka oraz zakłócając przebieg posiedzenia Sejmu, zmuszając Sejm do zmiany miejsca obrad, posłowie z pewnością przekroczyli swoje uprawnienia jako funkcjonariusze publiczni.

Zdaniem eksperta, przywrócenie porządku na sali sejmowej zależy od tego, czy marszałek Sejmu zechce podjąć działania dyscyplinujące, łącznie z zastosowaniem środków inicjujących postępowanie karne i ewentualne - zależnie od stanowiska prokuratury - działanie w kierunku uchylenia immunitetu posłów dopuszczających się działań bezprawnych. - dodał Kmiecik.

EKSPERTYZA PRAWNA DOT. ROZWIĄZANIA KRYZYSU W SEJMIE, autor: dr hab. Grzegorz Górski, 4 stycznia 2017 r. >>>

Dr Piotr Chybalski, który jest ekspertem ds. legislacji w Biurze Analiz Sejmowych, wskazał, że zachowania posłów polegające na blokowaniu mównicy, fotela marszałka czy całej sali posiedzeń, prowadząc do uniemożliwienia prowadzenia przez Sejm obrad plenarnych stanowią przykład tzw. niewłaściwej obstrukcji parlamentarnej, a ich wspólną cechą jest nielegalność.

W rezultacie - zdaniem Chybalskiego - wobec posłów stosujących te metody obstrukcji można wyciągać konsekwencje prawne. Jak dodał, teoretycznie można podjąć próbę zakwalifikowania wspomnianych wyżej zachowań pod kątem prawnokarnym, tj. uznać, że wypełniają one znamiona przestępstwa. - dodał. Jest to jednak - podsumował - kwestia w zasadzie niezbadana przez doktrynę prawa.

Od 16 grudnia w sali plenarnej Sejmu przebywają posłowie opozycji - PO i Nowoczesnej - którzy rozpoczęli wtedy protest wobec wykluczenia z obrad posła PO Michała Szczerby i wobec projektowanych zmian w zasadach pracy dziennikarzy w Sejmie, domagając się zachowania jej dotychczasowych reguł. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wznowił obrady w Sali Kolumnowej, gdzie przeprowadzono głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 r. Opozycja uważa, że głosowania w Sali Kolumnowej były nielegalne, m.in. z powodu braku kworum. Marszałek Sejmu zapewnił, że w głosowaniach 16 grudnia brała udział wymagana w konstytucji liczba posłów oraz, że każdy z posłów mógł wejść do Sali Kolumnowej głównym wejściem i brać udział w każdym głosowaniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj