Dziennik Gazeta Prawana logo

Pełnomocnik ds. równego traktowania odpowiada posłankom PO: Rząd nie kłamał. Koniec. Kropka

26 stycznia 2017, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Adam Lipiński
Adam Lipiński/Newspix
Rząd nie chce wypowiedzieć tzw. konwencji antyporzemocowej. Była inicjatywa w tej sprawie Ministerstwa Sprawiedliwości, ale rząd jej nie podjął. Sprawa została zakończona - oświadczył w czwartek w Sejmie pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Adam Lipiński. 

Lipiński odpowiadał na pytania posłanek PO: Moniki Wielichowskiej i Agnieszki Pomaski dotyczące tego, czy rząd pracuje nad wypowiedzeniem przez Polskę Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Wielichowska, która jest pełnomocniczką ds. równego traktowania w gabinecie cieni Platformy, pytała m.in. . Wymieniła wiceministrów: sprawiedliwości Łukasza Piebiaka oraz rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbietę Bojanowską.

- odpowiedział Lipiński.

- podkreślił pełnomocnik.

Według niego, Piebiak nie kłamał w grudniu ub.r. w Sejmie, mówiąc, że rząd nie postanowił wypowiedzieć tzw. konwencji antyprzemocowej. - - zaznaczył Lipiński, odwołując się do stenogramu sejmowego z grudnia. "Gdzie tu jest kłamstwo?" - pytał. - - zaznaczył.

Tak samo - według niego - również Bojanowska nie kłamała, odpowiadając, że w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie trwają prace mające na celu odstąpienie przez Polską od konwencji. - - powiedział Lipiński. - - podkreślił.

Rząd nie chce wypowiedzieć tej konwencji. Ja mam takie wrażenie, jakby to opozycja chciała, abyśmy tę konwencję wypowiedzieli - mówił Lipiński. - - oświadczył.

Na początku stycznia na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich zamieszczona została odpowiedź, jaką Adam Bodnar otrzymał Lipińskiego, do którego zwrócił się w grudniu z pytaniem, czy w ramach rządu prowadzone są jakiekolwiek prace zmierzające do wypowiedzenia przez Polskę tzw. konwencji antyprzemocowej. Lipiński napisał, że do Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania wpłynął 28 listopada 2016 roku projekt wniosku o wypowiedzenie konwencji wraz z uzasadnieniem, rozesłanym do uzgodnień międzyresortowych przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Jeszcze tego samego dnia rzecznik ministra sprawiedliwości Sebastian Kaleta poinformował, że rząd nie pracuje nad wypowiedzeniem konwencji antyprzemocowej.

Dzień później RPO poinformował, że otrzymał oficjalne zapewnienie od pełnomocnika rządu ds. równego traktowania o tym, iż rząd nie zamierza wypowiedzieć tzw. konwencji antyprzemocowej.

Polska podpisała konwencję w grudniu 2012 r., a ratyfikowała - w 2015 r. Od początku budziła ona kontrowersje; przytaczano argumenty o jej niezgodności z konstytucją oraz o tym, że stanowi zagrożenie dla polskiej tradycji rodziny (dokument zakłada, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem, oraz że przemoc nie może być usprawiedliwiana tradycją ani religią).

Konwencja ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji; oparta jest na idei, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem, a walka ze stereotypami i dyskryminacją sprawiają, że przeciwdziałanie przemocy jest skuteczniejsze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj