powiedział Komorowski w TVN24 pytany, jak ocenia projekt PiS dotyczący stworzenia metropolii warszawskiej.
Jak dodał, ten "sen o władzy w Warszawie może się przerodzić w koszmar", bo "to jest poważna szansa na pogłębienie chaosu w zarządzaniu". powiedział Komorowski.
Według b. prezydenta projekt PiS
Zdaniem Komorowskiego PiS dokonuje "gwałtownej, dziwnej wolty". powiedział.
B. prezydent zaznaczył, że tak ważne zmiany powinno przygotowywać się po pogłębionej analizie przede wszystkim kwestii finansowych i systemu zarządzania. "Według mnie to jest jakaś absolutnie improwizowana szarża polityczna" - powiedział.
Zgodnie z projektem PiS miasto stołeczne Warszawa, jako jednostka samorządu terytorialnego o charakterze metropolitalnym, ma swoim zasięgiem objąć 33 gminy, w tym gminę Warszawa oraz gminy: Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno, Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki, Zielonka.
Prezydent m.st. Warszawa miałby być zarazem burmistrzem gminy Warszawa. Rada m.st. Warszawy miałaby liczyć 50 radnych. Projekt zakłada, że radni ci mieliby być wybierani w okręgach jednomandatowych, po jednym z każdej dzielnicy gminy Warszawa oraz po jednym z każdej z pozostałych gmin należących do jednostki metropolitalnej. Uchwały Rady miałyby zapadać "podwójną większością głosów"- za uchwałą będzie musiała opowiedzieć się większość radnych, którzy dodatkowo muszą reprezentować większość ludności zamieszkałej na obszarze jednostki metropolitalnej.
"Mogę myśleć z dumą i satysfakcją o Wałęsie"
Komorowski był też w środę pytany, czy przedstawiona we wtorek opinia biegłych ws. dokumentów teczki personalnej i teczki pracy TW "Bolek" i zawartych w nich dokumentów z lat 1970–1976, z której wynika, że zobowiązanie do współpracy z SB podpisał Lech Wałęsa, zmienia w jakiś sposób jego ocenę Wałęsy.
powiedział.
Jak dodał, "wtedy też tworzyły się więzy wzajemnej lojalności". mówił Komorowski.
powiedział Komorowski.
"Niegodne prezydenta"
B. prezydent zapytany został także o fragment niedawnej wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy, który podczas spotkania z mieszkańcami Żagania mówił m.in.:
powiedział b. prezydent. Zastrzegając, że nie zna całości wypowiedzi Dudy, stwierdził, że prezydent mówił tu "wyraźnie o programie jednej partii - PiS, tak jakby mówił rzecznik PiS". - dodał.
powiedział b. prezydent. Dodał, że "prezydenci albo naprawdę stają się ponadpartyjni, czy pozapartyjni i tak powinno być, albo są mało wiarygodni".
powiedział Komorowski.