Dziennik Gazeta Prawana logo

PO: Złożymy projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach. PiS: Nie ograniczamy niczyich praw

19 marca 2017, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Protest Komitetu Obrony Demokracji zorganizowany przed Sejmem
Protest Komitetu Obrony Demokracji zorganizowany przed Sejmem/dziennik.pl
"PO złoży projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach, by bronić praw obywateli" - zapowiedział w niedzielę poseł PO Bartosz Arłukowicz. "Nie ograniczamy niczyich praw" - zapewnił polityk PiS, wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński odnosząc się do nowych przepisów dot. organizacji zgromadzeń.

Trybunał Konstytucyjny uznał w ubiegłym tygodniu, że zgodne z ustawą zasadniczą są przepisy nowelizacji Prawa o zgromadzeniach dotyczące zgromadzeń cyklicznych zaskarżone przez prezydenta Andrzeja Dudę przed podjęciem przez niego decyzji ws noweli. Po wyroku TK, prezydent w sobotę podpisał nowelizację.

Arłukowicz ocenił w niedzielę w TVN24, że sama nowelizacja Prawa o zgromadzeniach i potwierdzenie przez TK jej zgodności jej przepisów z konstytucją, to pierwszy efekt "działalności PiS-u w Trybunale Konstytucyjnym", który "realnie dotyka każdego z nas".

Zdaniem Arłukowicza nowe przepisy dotyczące zgromadzeń cyklicznych spowodują, że obywatele chcący zorganizować manifestację np. osób chorych czy nauczycieli, będą "rywalizować ustawowo z manifestacją smoleńską, z miesięcznicą smoleńską". - - ocenił polityk PO.

- - zapowiedział Arłukowicz.

Ocenił, że prezydent, który skierował nowelizację do TK, "tak naprawdę tym wyrokiem TK dostał troszkę po rączkach". - - powiedział polityk PO.

Skrytykował również prezes TK Julię Przyłębską. -- powiedział Arłukowicz zwracając się do Brudzińskiego.

Brudziński odpowiedział posłowi PO, że "najtrudniej polemizować, czy rozmawiać z damskimi bokserami". Odnosząc się do nowelizacji Prawa o zgromadzeniach powiedział, że jej zapisy stanowią, iż jeżeli jacyś obywatele chcą przeprowadzić kontrmanifestację, to ta kontrmanifestacja powinna odbyć się przynajmniej 100 metrów od tzw. imprez cyklicznych.

- - podkreślił Brudziński.

Ocenił, że PO "chociażby przy Marszu Niepodległości, dla wywołania awantury, zadymy" była gotowa zarejestrować "przy pomocy" prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz 11 kontrmanifestacji na trasie przemarszu. - - pytał Brudziński zwracając się do Arłukowicza.

Posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus oceniła, że nowelizacja Prawa o zgromadzeniach nie jest zgodna z prawem. - - powiedziała.

Jej zdaniem PiS doprowadził do tego, że TK "jest atrapą". - - stwierdziła posłanka Nowoczesnej. Dodała, że przy sprawie nowelizacji Prawa o zgromadzeniach prezydent "ani nie przegrał, ani nie wygrał, bo to nie jest żaden gracz". - - powiedziała Scheuring-Wielgus.

W reakcji, uczestniczący w programie dyrektor biura prasowego prezydenckiej kancelarii Marek Magierowski stwierdził, że "te słowa komentują się same".

W późniejszej części programu, odnosząc się też do innych wypowiedzi, Magierowski zaznaczył, że przedstawiciele opozycji mają prawo "do krytyki niektórych działań pana prezydenta", a na "potrzeby pewnej malowniczości języka w programach publicystycznych można przytaczać różne anegdoty z przeszłości, można mówić o zainteresowaniach sportowych pana prezydenta". - - powiedział Magierowski.

Agnieszka Ścigaj (Kukiz'15) oceniła, że nowelizacja Prawa o zgromadzeniach jest fatalna, ponieważ ogranicza możliwości organizacji zgromadzeń. Oceniła, nowela daje pierwszeństwo zgromadzeniom organizowanym przez władzę.

Ścigaj wyraziła ubolewanie, że nowelizacja nie została zakwestionowana przez TK. Jednocześnie stwierdziła, że w ogóle się nie dziwi, że "tak się zadziało". Dodała, że jej ugrupowanie złożyło projekt ws odpolitycznienia TK, ale nie są nim zainteresowane - jak powiedziała posłanka - ani PO, ani PiS. - powiedział Ścigaj.

Piotr Zgorzelski (PSL) komentując "obecny stan TK" i decyzję Trybunału ws noweli Prawa o zgromadzeniach ocenił, że zwycięstwo PiS "w wojnie o Trybunał" jest pyrrusowym zwycięstwem okupionym kosztami społecznymi, które "za chwilę mogą dotykać poszczególnych obywateli".

Stwierdził, że w opinii najwybitniejszych polskich konstytucjonalistów wyrok TK ws nowelizacji Prawa o zgromadzeniach jest wyrokiem "non est". - - ocenił Zgorzelski.

Podkreślił, że absolutnie nie uznaje tego wyroku TK. - - podsumował polityk PSL.

W połowie grudnia ubiegłego roku uchwalona została nowelizacja Prawa o zgromadzeniach autorstwa PiS, regulującą zasady organizowania zgromadzeń. Zakłada ona m.in. możliwość otrzymania na trzy lata zgody władz na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie.

Nowe przepisy były krytykowane przez organizacje pozarządowe, opozycję, członków Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich, a także przedstawicieli OBWE już podczas prac legislacyjnych. Pod koniec grudnia 2016 r. prezydent zwrócił się do TK w tzw. trybie prewencyjnym. Prezydent uznał za sprzeczny z konstytucją przepis noweli, wprowadzający zgromadzenia cykliczne.

Jak wskazano w prezydenckim wniosku, na podstawie jednej decyzji wojewody o wyrażeniu zgody na cykliczne organizowanie zgromadzeń, zgromadzenia te będą mogły się odbywać przez trzy lata, przy czym - w razie zgłoszenia innych zgromadzeń, które miałyby się odbyć w tym samym miejscu i czasie - zgromadzeniom cyklicznym przysługiwać ma ustawowe pierwszeństwo. Według prezydenta nie ma zaś podstaw, aby różnicować sytuację zgromadzeń, stosując kryterium częstotliwości ich przeprowadzania.

Wątpliwości prezydenta budziło też to, że ustawa nie pozwala organizatorowi zgromadzenia zaskarżyć do sądu zarządzenia zastępczego wojewody o zakazie zgromadzenia, jeśli wcześniej organ gminy nie wydał takiego zakazu. Prezydent zakwestionował także przepisy ustawy o zakazie odbycia innych zgromadzeń w miejscu zgromadzeń cyklicznych, nakazujące stosowanie nowelizacji do zdarzeń, które miały miejsce przed jej wejściem w życie. Jak napisano we wniosku prezydenta, nie została wskazana jakakolwiek wartość konstytucyjna, która wymagałaby ochrony kosztem wprowadzenia rozwiązań z mocą wsteczną.

W ostatni czwartek Trybunał Konstytucyjny uznał jednak przepisy nowelizacji Prawa o zgromadzeniach odnoszące się do zgromadzeń cyklicznych za - co do zasady - zgodne z konstytucją. Tak samo ocenił także przepisy przewidujące stosowanie nowego prawa wstecz w odniesieniu do zgromadzeń kolidujących ze zgromadzeniami cyklicznymi. TK umorzył zaś postępowanie co do wątku skargi odnośnie do braku możliwości odwołania od zakazu innego zgromadzenia w tym samym miejscu i czasie co cykliczne. TK uznał bowiem, że z treści noweli wcale nie wynika brak możliwości zaskarżenia przez organizatora zgromadzenia zarządzenia wojewody o takim zakazie.

Po ogłoszeniu decyzji TK Magierowski powiedział, że prezydent podtrzymuje swe wątpliwości dotyczące nowelizacji Prawa o zgromadzeniach, z drugiej strony prezydent szanuje wyrok Trybunału. Również w niedzielę szef biura prasowego prezydenckiej kancelarii mówił w TVN24, że prezydent szanuje decyzję TK, aczkolwiek, gdy się o niej dowiedział "stwierdził, że rzeczywiście podtrzymuje swoje wątpliwości, one nie zostały rozwiane".

Prezydent w sobotę podpisał nowelizacje Prawa o zgromadzeniach. W komunikacie prezydenckiej kancelarii przypomniano, że prezydent nie może odmówić podpisania ustawy, którą Trybunał Konstytucyjny uzna za zgodną z ustawą zasadniczą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj