Tak szef sejmowej komisji sprawiedliwości komentuje dla portalu "wPolityce" sprawę wypowiedzi sędziego TK prof. Lecha Morawskiego na konferencji w Oksfordzie. Według mediów, miał tam mówić m.in. o korupcji wśród sędziów Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego oraz że "czołowi polscy politycy są skorumpowani".
- przypomniał Piotrowicz.
Podkreślił, że ze strony przedstawicieli PO padają wobec trzech sędziów wybranych w grudniu 2015 r. (w tym Morawskiego) określenia "dublerzy". - dodał Piotrowicz. - oświadczył poseł.
Pytał też retorycznie
Indagowany o żądania opozycji co do zrzeczenia się urzędu sędziego TK przez Morawskiego, Piotrowicz odparł: dodał poseł PiS.
Przypomniał też, że toczy się śledztwo, "które wyjątkowo niemrawo było prowadzone za czasów Andrzeja Seremeta jako Prokuratora Generalnego w sprawie korupcji w Sądzie Najwyższym". Dodał, że nie dysponuje teraz statystyką, która określa problem łapownictwa w sądownictwie, ale - jak dodał - "takie śledztwa się toczą".
- zaznaczył Piotrowicz.
W środę podano, że prezes TK Julia Przyłębska wystąpiła do sędziego Morawskiego o wyjaśnienia w związku z jego wypowiedziami.
- napisał w środę Morawski w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej TK.
W oświadczeniu przekazanym w środę PAP ośmioro sędziów TK napisało, że bezpodstawne zarzuty sędziego Morawskiego nie powinny pozostać bez odpowiedzi. Wskazali też na "brak adekwatnej reakcji" kierownictwa TK na wypowiedzi Morawskiego z debaty w Oksfordzie.