Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zastąpi sędziego Morawskiego? Prezydent przed szansą załagodzenia sporu o TK

13 lipca 2017, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Prof. Lech Morawski
Prof. Lech Morawski/PAP
W nocy z wtorku na środę zmarł prof. Lech Morawski, sędzia Trybunału Konstytucyjnego. To jedna z trzech osób – obok Mariusza Muszyńskiego i Henryka Ciocha – których legalność wyboru do TK jest kwestionowana.

Profesor został powołany do trybunału w miejsce prof. Krzysztofa Ślebzaka, wybranego przez Sejm poprzedniej kadencji, ale niezaprzysiężonego przez prezydenta Andrzeja Dudę. Został zaprzysiężony w nocy przed wydaniem wyroku TK w sprawie pierwszej z tzw. ustaw naprawczych nowelizujących przepisy o sądzie konstytucyjnym. W wyroku tym TK orzekł m.in., że sędzia Morawski został wybrany na zajęte już miejsce, w związku z czym przez ponad rok – do wygaśnięcia kadencji poprzedniego prezesa Andrzeja Rzeplińskiego – prof. Morawski nie był dopuszczony do orzekania.

Zmieniło się to dopiero w grudniu 2016 r. i od tego czasu zdążył uczestniczyć w wydaniu jedynie pięciu wyroków. Przyczynił się do wydania kontrowersyjnych orzeczeń w sprawie zgodności z ustawą zasadniczą nowelizacji prawa o zgromadzeniach, która wprowadzała preferencje dla organizatorów zgromadzeń cyklicznych (takich jak miesięcznice smoleńskie), czy w sprawie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Ten drugi wyrok otworzył drogę Prawu i Sprawiedliwości do skrócenia kadencji członkom KRS.

Ostatnie miesiące to bardzo trudny czas dla prof. Morawskiego. Jego słowa o skorumpowanych sędziach i konstytucji, która jest dramatem, wywołały burzę. Zwłaszcza że padły podczas sympozjum w Oksfordzie na temat kryzysu konstytucyjnego w Polsce. Profesor przeprosił za swoje słowa.

Ocenianie postaci sędziego Morawskiego tylko przez pryzmat ostatnich lat byłoby jednak krzywdzące. Był wybitnym specjalistą w dziedzinie teorii prawa, autorem setek publikacji i stypendystą Fundacji Humboldta oraz licznych światowych uniwersytetów: od Kilonii przez Glasgow po Sydney.

mówi dr Karol Dobrzeniecki z Katedry Teorii Państwa i Prawa na UMK, najpierw student, a potem współpracownik prof. Morawskiego. dodaje dr Dobrzeniecki.

Śmierć jednego z sędziów dublerów skłania do postawienia pytań o przyszły kształt TK. Jakkolwiek brutalnie by to zabrzmiało, otwiera się bowiem szansa na chociaż częściowe załagodzenie kryzysu konstytucyjnego. Mogłoby się tak stać, gdyby prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł w miejsce zmarłego prof. Ślebzaka. Zwłaszcza że po wyroku TK, z którego wynikało, że trzech z pięciu kandydatów do TK wybranych przez Platformę Obywatelską zostało wybranych prawidłowo, prezydent tłumaczył, że nie może ich powołać, ponieważ ich miejsce zajęli już sędziowie Cioch, Muszyński i Morawski. Eksperci zwracają uwagę, że o ile do tej pory głowa państwa mogła się tłumaczyć tym, że przyjmując ślubowanie od sędziów dublerów, nie znała wyroku TK, to teraz nie ma już tej wymówki. Zaprzysiężenie innej osoby niż prof. Ślebzak będzie oznaczało, że prezydent Duda popełni delikt konstytucyjny.

Z drugiej strony trudno się spodziewać zaprzysiężenia prof. Ślebzaka, które byłoby niejako przyznaniem, że wybór pozostałych dwóch sędziów: Muszyńskiego i Ciocha, odbył się z naruszeniem prawa. Pozostaje więc pytanie, jaki status będzie miała inna osoba powołana w miejsce sędziego Morawskiego.

nie ma wątpliwości prof. Jacek Zaleśny, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj