Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia TK Lech Morawski bije się w piersi po swoim wystąpieniu w Oxfordzie: Przepraszam

17 maja 2017, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jarosław Kaczyński i prof. Lech Morawski
Jarosław Kaczyński i prof. Lech Morawski/PAP Archiwalny
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Lech Morawski wydał w środę oświadczenie, w którym przeprosił tych, którzy poczuli się urażeni formą lub treścią jego wystąpienia podczas debaty naukowej w Oxfordzie.

- napisał Morawski w oświadczeniu przesłanym PAP.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska wystąpiła do sędziego Morawskiego o wyjaśnienia w związku z jego wypowiedzą w Oxfordzie - poinformował w środę PAP sędzia TK Mariusz Muszyński.

Portal wPolityce.pl podał w środę, że prezes TK "wszczęła wewnętrzne postępowanie", dotyczące wypowiedzi sędziego Morawskiego, "jak i publicznych stanowisk innych sędziów trybunału".

- napisał prof. Morawski w oświadczeniu, które opublikował portal.

Sędzia Trybunału odcina się w nim od zarzutów, które padały pod jego adresem po wystąpieniu w Oxfordzie. Prof. Morawski zastrzega m.in., że "w żadnym kontekście" wstąpienia nie stwierdził, że "Sędziowie TK czy SN przyjmują łapówki".

Jak podkreślił, użyty przez niego termin "corruption" odnosił się nie do "łapownictwa", ale do "zepsucia, demoralizacji, upadku etosu elit politycznych, prawniczych i ekonomicznych w naszym kraju".

- głosi oświadczenie sędziego.

- stwierdził prof. Morawski.

Jego oświadczenie jest bezpośrednią reakcją na pismo, jakie - według wPolityce.pl - skierował do prezes TK wiceprezes Trybunału Stanisław Biernat, zwracając się o "zajęcie się trybie natychmiastowym wypowiedziami p. Lecha Morawskiego na konferencji w Oxfordzie". W piśmie do prezes Przyłębskiej, sędzia Biernat miał stwierdzić, że w referacie w Oxfordzie Morawski "mówił o wszechogarniającej korupcji rujnującej Polskę, w którą włączeni są +czołowi politycy, czołowi prawnicy, sędziowie, między innymi Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego+".

- napisał Morawski. - odnosi się do zarzutów Biernata Morawski.

Jako "absurdalny i wręcz groteskowy" nazwał zarzut sformułowany przez część mediów, że występował w Oxfordzie jako "rzecznik rządu".- napisał Morawski.

- dodał.

Sędzia Morawski 9 maja był gościem konferencji "The Polish constitutional crisis and institutional self-defence" (Polski kryzys konstytucyjny a samoobrona instytucji), która odbyła się na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Oksfordzie. Portal Onet.pl napisał w ubiegły czwartek, że Morawski miał tam mówić m.in., że "czołowi polscy politycy są skorumpowani", a obecne reformy służą zwalczaniu panoszącej się korupcji.

W czwartek Biuro TK podało, że nie jest prawdą, iż sędzia Morawski reprezentował polski rząd na konferencji naukowej na Uniwersytecie Oksfordzkim. Treść wystąpienia Morawskiego w języku angielskim jest dostępna na stronie internetowej TK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj