W środę Ewa Kopacz zeznawała w Prokuraturze Krajowej w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym m.in. nieprzeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.
Po wyjściu z prokuratury była pytana czy wie, dlaczego po przewiezieniu wszystkich ciał do Polski nie odbyły się ponowne sekcje zwłok ofiar katastrofy i czy jako minister zdrowia miała na to wpływ. - powiedziała Kopacz.
Jak dodała decyzja o tym, . Dopytywana czy to prokuratora popełniła błąd Kopacz odpowiedziała:
Po wyjściu była też pytana o wypowiedź rzeczniczki PiS Beaty Mazurek, która powiedziała we wtorek, że warto zastanowić się nad postawieniem przed Trybunałem Stanu Kopacz i b. premiera Donalda Tuska. Posłanka PiS dodała dziś jednak, że to było tylko jej prywatne zdanie, a w partii nie ma debaty ad przygotowaniem takiego wniosku. - dodała. Mazurek podkreśliła, że w parlamencie byłby problem z przegłosowaniem wniosku o postawienie Kopacz i Tuska przed TS.
- odpowiedziała na te słowa była szefowa rządu.
- deklarowała Kopacz.
Jak dodała, prokurator poinformował ją, że zgodnie z artykułem 241 Kodeksu karnego nie może udzielać informacji na zakresu rozmowy w prokuraturze. - odpowiedziała Kopacz na pytanie o obecność patomorfologów i ich udziału w sekcjach zwłok.
Była premier, gdy doszło do katastrofy smoleńskiej pełniła funkcję ministra zdrowia. Po katastrofie, wraz z zespołem ekspertów, pojechała do Moskwy, by uczestniczyć w identyfikacji ofiar. Część bliskich ofiar zarzucała jej później, że na miejscu nie dopilnowano prac strony rosyjskiej.
- oświadczyła Ewa Kopacz. Pytana przez dziennikarzy u swój udział w posiedzeniu grupy kryzysowej - tuz po katastrofie samolotu - odpowiedziała:
- podkreśliła.
Mazurek: Mam nadzieję, że Kopacz starczy odwagi, by powiedzieć, co robiła w Smoleńsku
- powiedziała na briefingu prasowym w Sejmie Mazurek.
Na uwagę, że minister zdrowia nie decyduje o sprawach związanych z sekcjami zwłok i pochówkami oraz że Kopacz pojechała do Smoleńska, by pomagać rodzinom ofiar, Mazurek powiedziała, że nie jest to prawda. Jak zaznaczyła, Kopacz . - oświadczyła posłanka PiS.
Bochenek: Politycy PO mówili nieprawdę i powinni przeprosić
- podkreślił na środowej konferencji prasowej rzecznik rządu Rafał Bochenek.
Dodał, że Trybunał Stanu jest instytucją, która może podjąć określone działania w stosunku do określonych polityków w określonych warunkach.
Rzecznik rządu przypomniał wypowiedzi b.premiera, obecnego przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, który - jak zauważył - wprost mówił, że "bierze pełną polityczną odpowiedzialność za to, co działo się w Smoleńsku". - zaznaczył Bochenek.
Pytany o przesłuchanie byłej premier i minister zdrowia Ewy Kopacz odparł:
- dodał Bochenek.
"Skala zaniedbań, mimo wszystko, szokuje"
Sprawę skomentował też wiceszef MSZ Konrad Szymański. - powiedział wiceszef MSZ.
- ocenił Szymański.
Pytany jakie są reakcje osób, do których docierają informacje z Polski dotyczące śledztwa smoleńskiego, wiceszef MSZ zaznaczył, że raczej przysłuchują się one informacjom. - powiedział wiceminister spraw zagranicznych.