Marszałek Senatu był pytany na środowym briefingu o sondaż IBRIS dla "Rzeczpospolitej". Według gazety, sondaż miał dać odpowiedź na jedno pytanie: "Czy zgadzasz się ze stanowiskiem Kościoła, by uchodźcom pomagać przez tzw. korytarze humanitarne"? 61 proc. respondentów powiedziało "nie"; 33 proc. Polaków było za, a 6 proc. nie miało zdania.
Dziennikarze przytaczali też Karczewskiemu wypowiedzi części polityków PO, według których wyniki sondażu pokazują, że "PiS zarządza strachem związanym z uchodźcami".
- powiedział Karczewski.
Ocenił, że wynik sondażu "świadczy o odczuciach społecznych, jak myślą obywatele, jak myślą Polacy". - - dodał.
- - powiedział Karczewski.
- poinformował. Jak zaznaczył, o tych przedsięwzięciach poinformuje "w odpowiednim czasie".
W lutym papież Franciszek zaapelował o otwarcie korytarzy humanitarnych dla migrantów, którzy uciekają przed wojną i prześladowaniami. Mówił o potrzebie pokonania strachu przed uchodźcami, wynikającego z egoizmu i podsycanego przez "populistyczne demagogie".
O uruchomienie korytarzy humanitarnych apelował do władz metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz w liście na rozpoczęcie Wielkiego Postu. Korytarz - tłumaczył hierarcha - polega na "przyjęciu w Polsce kilkuset uchodźców potrzebujących pilnie leczenia, pomocy nadzwyczajnej, koniecznej do ich przeżycia".
Na początku marca br. premier Szydło poinformowała, że Polska przekaże 1,5 mln zł na odbudowę szpitali w Syrii, a rząd włączy się w inicjatywę Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Poinformowała, także, że poza wsparciem szpitali w Syrii, rząd – jeżeli będą takie oczekiwania – będzie zwiększał taką pomoc. Dyrektor polskiej sekcji stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. Waldemar Cisło ocenił wówczas, że nie ma potrzeby tworzenia korytarzy humanitarnych, bo jeśli nie jest możliwe leczenie w szpitalach w Syrii, można skorzystać z dobrze wyposażonych szpitali np. w Libanie.
W czerwcu premier Beata Szydło powiedziała w wywiadzie dla telewizji internetowej wPolsce.pl, że korytarze humanitarne są propozycją, którą można rozważyć. - Z - mówiła Szydło.