Dziennik Gazeta Prawana logo

Niech kontrmanifestacja zapłaci za ochronę. Eksperci krytykują plan PiS i wypominają 2012 rok

12 lipca 2017, 09:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policja na Krakowskim Przedmieściu
Policja na Krakowskim Przedmieściu/PAP
Podczas ostatniej miesięcznicy nie doszło do awantur, ale imprezę ochraniało ponad 2,3 tys. policjantów. Koszt sięgnął kilkuset tysięcy złotych. PiS chce, by za ochronę płacili organizatorzy blokującego ją protestu.

Taki pomysł przedstawił wczoraj w radiowej Trójce Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Minister przyznał, że w prezydium klubu PiS była już rozmowa na temat zmian w ustawie – Prawo o zgromadzeniach.

– mówił minister o organizatorach kontrmanifestacji ze stowarzyszenia Obywatele RP. Według jego słów alternatywą dla obciążania ich kosztami jest manifestowanie np. w Lesie Kabackim.

– ironizuje prof. Ewa Łętowska. Jej zdaniem takie rozwiązanie byłoby niezgodne z art. 57 konstytucji, który zapewnia każdemu wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich.

Deklaracja Błaszczaka rodzi wiele znaków zapytania. Nie wiadomo np., czy płacić mieliby organizatorzy, czy solidarnie uczestnicy. W jakim trybie mają być ściągane od nich pieniądze: odszkodowania, grzywien czy może administracyjnych kar pieniężnych? Eksperci pytają też, czy i w jakim stopniu kosztami byliby obciążeni organizatorzy blokowanej manifestacji. Bo gdyby jedna grupa nie zwoływała zgromadzenia, to inna nie miałaby przecież czego blokować.

Pomimo tych niewiadomych, zdaniem dr Barbary Grabowskiej-Moroz z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zapowiedzi są niepokojące w uwagi na realną groźbę wywołania tzw. efektu mrożącego. – – tłumaczy dr Grabowska-Moroz. Przy okazji przypomina, że w 2012 r. posłowie PiS skarżyli do TK nowelizację prawa o zgromadzeniach autorstwa PO, argumentując, że prawo do manifestacji jest tak samo ważne jak prawo do kontrmanifestacji. – – dodaje prawniczka.

Z kolei duże wątpliwości dr. hab. Ryszarda Piotrowskiego, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Warszawskiego, budzi chęć obciążania obywateli kosztami zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego. O tym, że jest to rola państwa, przekonywał we wspomnianym wniosku do TK... sam Andrzej Duda. – – przekonywał Andrzej Duda.

Jak podkreśla dr Piotrowski, oprócz wątpliwości konstytucyjnych pomysł stwarza zagrożenie dla pluralizmu politycznego. – – komentuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj