Na manifestacji na placu przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców przeciwko przyjętym przez parlament reformom sądownictwa uczestniczyło kilka tys. osób.
Pierwszy lider Solidarności został przywitany przez demonstrujących owacjami. Zgromadzeni odśpiewali mu "Sto lat". - - zażartował.
- - zapewniał b. prezydent RP.
Podkreślił, że "naszemu pokoleniu udało się w sytuacji nieprawdopodobnej wyprowadzić Polskę na wolność" i "osadzić ją na trójpodziale władzy". - - mówił b. prezydent.
Zaznaczył, że niektóre elementy funkcjonowania trójpodziału władzy w Polsce należy poprawiać, bo "nie do końca dobrze funkcjonują". - - podkreślił Wałęsa.
Przypomniał, że kiedy był prezydentem, też nie podobało mu się "wiele ustawień" kwestii ustrojowych. - - mówił.
Dodał, że głęboko wierzy, że młodzi ludzie "w krótkim czasie odzyskają" trójpodział władzy. - - podkreślił.
Wystąpienie Wałęsy przerywały kilkakrotnie okrzyki: m.in. "Lech Wałęsa" i "Dziękujemy".
Wśród kilkunastu mówców na wiecu był też prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. - " - apelował prezydent Gdańska.
Na manifestacji zabrała też głos m.in. sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe Julia Kuciel. - -powiedział.
Wiec w Gdańsku trwał ok. dwóch godzin. Manifestujący domagając się weta ustaw od prezydenta Andrzeja Dudy skandowali m.in. "Jak podpiszesz, będziesz siedział", "Bądź Andrzejem, nie Adrianem".