Dziennik Gazeta Prawana logo

Wstępna decyzja Trybunału Sprawiedliwości UE o wstrzymaniu wycinki w Puszczy Białowieskiej. Szyszko chce jak najszybciej usunąć milion zarażonych drzew

28 lipca 2017, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister środowiska Jan Szyszko
Minister środowiska Jan Szyszko/Agencja Gazeta
Trybunał Sprawiedliwości UE podjął w piątek wstępną decyzję o nakazie wstrzymania wycinki Puszczy Białowieskiej - poinformowała PAP rzeczniczka Trybunału Holly Gallagher. Dodała, że jest to środek tymczasowy.  Rano z kolei minister środowiska przekonywał, że "obecnie w Puszczy Białowieskiej jest ok. 1,3 mln zarażonych kornikiem drzew, trzeba je usunąć jeszcze w tym roku".

"Do Ministerstwa Środowiska nie wpłynął żaden oficjalny dokument w tej sprawie. Jak tylko taki dokument otrzymamy, to oczywiście odniesiemy się do niego" - napisał w oświadczeniu rzecznik resortu Aleksander Brzózka.

Wcześniej Trybunał Sprawiedliwości UE dał Polsce czas do 4 sierpnia na odpowiedź w sprawie wycinki w Puszczy Białowieskiej po tym, gdy Komisja Europejska złożyła wniosek, by podjął decyzję o zablokowaniu wycinania drzew. Ministerstwo Środowiska zapewniło we wtorek, że prześle odpowiedź w terminie.

Polska musi natychmiast wstrzymać wycinkę w #puszczabialowieska Decyzja #TSUE. Wielki sukces #ObrońcyPuszczy! pic.twitter.com/gC9HnQQXX5

Greenpeace Polska (@Greenpeace_PL) 28 lipca 2017

Szyszko chce jak najszybciej usunąć milion zarażonych drzew

Szef resortu środowiska był proszony na antenie radia Wnet o komentarz do krytycznych opinii opozycji dot. działań leśników na terenie Puszczy Białowieskiej. Jak mówił, świadczy to o zupełnym niezrozumieniu mechanizmów przyrodniczych.

- - mówił. Dodał, że ta filozofia jest w tej chwili realizowana "przez, nazwijmy to, totalną opozycję. Ale była realizowana również wtedy, gdy totalna opozycja była przy władzy", zaznaczył.

Jego zdaniem "leśnicy mają tu dobre rozeznanie. Przecież oni dokładnie znają te drzewostany. Gradacja się rozpoczęła w latach 2010-2011. Wtedy, gdyby pozwolono im działać, tej gradacji by nie było. Wtedy usunięto by te drzewa, które zostały zainfekowane, czyli zaatakowane przez kornika i wtedy, gdyby wycięto te drzewa, byłaby całkowita kontrola nad populacją tego gatunku i nie byłoby problemów" - ocenił. Wyjaśnił, że "byłyby zasobne drzewostany i bioróżnorodność, z występującymi tam gatunkami, a nie byłoby setek, czy tysięcy hektarów zamarłych drzewostanów".

- powiedział Szyszko.

Szyszko podkreślił, że "Puszcza Białowieska musi być obiektem, który pokaże całemu światu, w jaki sposób Polacy potrafili użytkować zasoby przyrodnicze". - - ocenił.

Spór wokół Puszczy Białowieskiej przybrał na sile, kiedy pod koniec marca 2016 r. minister środowiska zatwierdził aneks do Planu Urządzenia Lasu (PUL) dla Nadleśnictwa Białowieża. Przewiduje on większe cięcia, tłumaczone przez leśników koniecznością walki z masowym występowaniem kornika atakującego świerki. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj