Będąca częścią kampanii opłaconej przez Polską Fundację Narodową strona internetowa SprawiedliweSady.pl (można ją znaleźć również pod alternatywnym adresem: TakJakBylo.pl) ma przekonać Polaków do reformy sądownictwa. Witryna nie jest nadmiernie rozbudowana -można na niej znaleźć spot reklamowy, przegląd materiałów prasowych o "nadzwyczajnej kaście", hasłowe informacje o rozwiązaniach prawnych niektórych państw unijnych czy założeniach reformy. Próżno natomiast szukać jakichkolwiek informacji o tym, kto jest właścicielem strony ani też jak się z nim skontaktować. To zaś oznacza naruszenie obowiązków wynikających z ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2017 r. poz. 1219 ze zm.). Żaden z zapytanych przez nas ekspertów nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości.
- analizuje Olgierd Rudak, autor bloga prawniczego Lege Artis.
i - wylicza ekspert.
Żadnego z tych elementów nie ma na stronie. Jedyny sposób sprawdzenia, kto za nią odpowiada, to skorzystanie z wyszukiwarki Krajowego Rejestru Domen. Ta wskazuje, że obydwie domeny zarejestrowała spółka Solvere. Jak informowały media, została ona niedawno założona przez byłych pracowników kancelarii premier Beaty Szydło.
Nie spełniając obowiązków informacyjnych, spółka ta nie tylko łamie prawo. Członkom jej zarządu grozi postępowanie w sprawie wykroczeń. - wskazuje dr Paweł Litwiński, adwokat w kancelarii Barta Litwiński.
Opisywana strona jest też jedną z nielicznych, po których otwarciu nie wyświetla się komunikat dotyczący cookies. Tymczasem powinien. - wskazuje Adam Haertle, twórca serwisu ZaufanaTrzeciaStrona.pl.
Choć obowiązek informowania o cookies jest dość powszechnie krytykowany, także jako uciążliwy dla użytkowników, to ustawa - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. z 2016 r. poz. 1489 ze zm.) nie pozostawia żadnego wyboru. Za brak tych informacji grożą niemałe kary finansowe, nawet do 3 proc. rocznego przychodu firmy. Dodatkowo na samych członków zarządu spółki można nałożyć karę do 300 proc. ich miesięcznego wynagrodzenia.
Trzecią ustawą, którą naruszają właściciele strony, jest ustawa o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2016 r. poz. 922 ze zm.) – choć podobny zarzut można postawić twórcom wielu komercyjnych witryn. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 października 2016 r. w sprawie C-582/14 już sam numer IP, nawet dynamiczny, może być uznany za dane osobowe.
- zwraca uwagę dr Paweł Litwiński.
Zapytaliśmy spółkę Solvere, dlaczego na stronie internetowej kampanii nie ma wszystkich wymaganych prawem informacji. Wczoraj nie udało nam się uzyskać odpowiedzi.