W niedzielę Donald Tusk napisał na swoim prywatnym koncie na Twitterze:
W odpowiedzi na ten wpis Saryusz-Wolski wyraził gotowość do startu w wyborach prezydenckich, jeśli o urząd ten będzie się ubiegał również szef Rady Europejskiej Donald Tusk.
Jeszcze wczoraj by mi to na myśl nie przyszło,
— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) 20 November 2017
ale jeśli ta postać poważy się ubiegać o urząd Prezydenta RP, zgłaszam gotowość stanięcia
w szranki, w obronie honoru Najjaśniejszej.
Pytany w piątek w TVN24, czy deklaracja startu na prezydenta RP była poważna, czy podjęta pod wpływem emocji europoseł powiedział, że gdyby Donald Tusk startował oraz gdyby on sam miał poparcie "to jest to poważna deklaracja".
Na pytanie o czyje poparcie chodzi powiedział, że "takie, które by dawało szansę". Dopytywany, czy chodzi o poparcie PiS odparł, że tak.
Pytany, czy gdyby Andrzej Duda nie startował na prezydenta Polski, albo nie miał poparcia PiS to, czy on by wystartował, Saryusz-Wolski odparł: