Żandarmeria Wojskowa zatrzymała w środę byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. rez. Piotra Pytla. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łapczyński powiedział w środę PAP, że do jego zatrzymania doszło na polecenie wydziału ds. wojskowych tej prokuratury. Dodał, że w prokuraturze P. usłyszy zmieniony zarzut w śledztwie, w którym ma już status podejrzanego. Jak powiedział PAP w środę szef MON Antoni Macierewicz, wobec Pytla prowadzone jest śledztwo i stawiane są mu zarzuty w związku z nielegalnym współdziałaniem z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Według adwokata gen. Pytla mec. Antoniego Kani-Sieniawskiego stawiany b. szefowi SKW zarzut dotyczy kontaktów z przedstawicielami FSB.
Po wyjściu z przesłuchania Pytel powiedział dziennikarzom, że nie może udzielać żadnych informacji. Podkreślił, że śledztwo jest "niejasne". Dodał, że sprawa jest "polityczna". - powiedział b. szef SKW.
- dodał generał.
Pytel zaznaczył jednocześnie, że nie ma zastrzeżeń do "kolegów z Żandarmerii Wojskowej", którzy dokonali zatrzymania. - zapewnił.
Prokuratura: Nowe zarzuty i ich zmiana ws. SKW
Zmieniony zarzut dla gen. Piotra P., dwa nowe zarzuty dla gen. Janusza N. i jeden nowy dla Krzysztofa D. - o takich decyzjach związanych z przekroczeniem uprawnień w związku z funkcjonowaniem Służby Kontrwywiadu Wojskowego poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
- podał w środę po południu w komunikacie rzecznik prokuratury Łukasz Łapczyński.
Według niego "Krzysztofowi D. przedstawiono jeden nowy zarzut, a Januszowi N. dwa nowe zarzuty. Piotrowi P. ogłoszono zmieniony zarzut, dotyczący czynu będącego przedmiotem postanowienia z października 2016 r." Dodano, że chodzi o przekroczenie uprawnień służbowych w związku z funkcjonowaniem SKW, m.in. o podjęciu współpracy ze służbą obcego państwa bez wymaganej zgody prezesa Rady Ministrów. Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych czynów i skorzystali z prawa do odmowy wyjaśnień.
Łapczyński dodał, że zatrzymanie Piotra P. związane było z "koniecznością wykonania z podejrzanym czynności procesowych związanych z ogłoszeniem postanowienia o zamianie zarzutów, wobec wcześniejszego niestawiennictwa Piotra P. na zaplanowane wczoraj czynności procesowe". Podkreślił, że przed zatrzymaniem prokurator podjął czynności w celu weryfikacji okoliczności dotyczących niestawiennictwa podejrzanego. - dodał Łapczyński.
W październiku 2016 r. prokuratura postawiła zarzuty przekroczenia uprawnień b. szefom SKW gen. Januszowi N. i jego następcy gen. Piotrowi P. - oraz oficerowi SKW Krzysztofowi D. Grozi im do 3 lat więzienia.