Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczerski: Prezydent uznał, że moje pozostanie w KPRP, to wzmocnienie środowiska politycznego. Trudno mi było się z tym nie zgodzić

10 stycznia 2018, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Krzysztof Szczerski i Andrzej Duda
Krzysztof Szczerski i Andrzej Duda/PAP
Tezy jakoby w kwestii zmian w rządzie, w tym na stanowisku szefa MON, doszło do ze strony prezydenta Andrzeja Dudy do szantażu, wymuszenia czy działania wbrew woli większości parlamentarnej są nieuprawnione - powiedział w środę PAP prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

We wtorek prezydent Andrzej Duda na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego powołał nowych członków Rady Ministrów. W wyniku zmian w rządzie m.in. Mariusz Błaszczak, który dotychczas pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji, został powołany na ministra obrony narodowej w miejsce Antoniego Macierewicza; nowym szefem MSWiA został dotychczasowy wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński. Na funkcję ministra środowiska, w miejsce Jana Szyszko, powołany został Henryk Kowalczyk, który wcześniej był szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Witolda Waszczykowskiego na stanowisku szefa MSZ zastąpił Jacek Czaputowicz. Wcześniej w mediach spekulowano, że to Krzysztof Szczerski miałby objąć stanowiska szefa polskiej dyplomacji. Ona sam mówił w grudniu ub.r., że taka propozycja "jest na stole".

Pytany, dlaczego ostatecznie nie objął stanowiska szefa MSZ Szczerski powiedział PAP:

- powiedział Szczerski.

Zaznaczył, że decyzja ta wynika z koncepcji spójności całego środowiska politycznego a nie poszczególnych instytucji. Jak mówił, jego rola po rekonstrukcji będzie rolą "jednej z tych osób, które będą spajać to środowisko polityczne".

- powiedział.

- powiedział szef gabinetu prezydenta.

Zaznaczył, że spotkał się już dwukrotnie z prof. Czaputowiczem. - powiedział Szczerski.

Pytany o wpływ prezydenta na zmianę na stanowisku szefa MON, Szczerski podkreślił, że "dokonywanie zmian w rządzie dokonywało się zgodnie z regułami polskiego sytemu politycznego, a te reguły mówią, że rząd jest emanacją większości parlamentarnej".

- podkreślił.

Jak zaznaczył, "opinie prezydenta na temat poszczególnych ministrów i ich funkcjonowania w relacjach z prezydentem były powszechnie znane, a wnioski z tych ocen wyciągała już większość parlamentarna".

- powiedział prezydencki minister. Dodał, że w podczas tego spotkania premier przedstawił prezydentowi "zarys personalny wszystkich zmian, które miały się dokonać".

- zaznaczył Szczerski.

Dopytywany, czy odejście Antoniego Macierewicza z MON było warunkiem, jaki postawił prezydent, Szczerski powiedział, że "tezy jakoby doszło do szantażu, wymuszenia czy działania wbrew woli większości parlamentarnej są nieuprawnione".

- podkreślił.

- zaznaczył.

Szczerski podkreślił, że trzeba tworzyć warunki do tego współdziałania, "a to oznacza także powstrzymanie się od emocji, a zwłaszcza formułowania tez, które nie mają pokrycia w faktach".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj