Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawie 50 tys. zł za miesiąc korzystania ze służbowego telefonu. Astronomiczne rachunki Hanny Gronkiewicz-Waltz

13 stycznia 2018, 09:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz/Agencja Gazeta
W lipcu ubiegłego roku rachunek za służbowe urządzenia (smartfona, tablet itp.) Hanny Gronkiewicz-Waltz urząd miasta opłacił fakturę na dokładnie 48.981,43 zł - dowiedział się portal tustolica.pl.

Tustolica.pl poprosił o podanie wydatków prezydent i jej zastępców w trybie dostępu do informacji publicznej. W odpowiedzi urzędnicy od razu wyjaśnili, że wysokie kwoty są związane z opłatami roamingowymi, które "np. w Stanach Zjednoczonych i Izraelu" są bardzo wysokie.

Według rzecznika ratusza, Bartosza Milczarczyka, główną przyczyną był służbowy wyjazd pani prezydent do Nowego Jorku, podczas którego zdalnie zarządzała urzędem.

Jak wynika z dokumentu, do którego dotarł portal tustolica.pl, wydatki wiceprezydentów - którzy również odbywają wyjazdy służbowe i utrzymują zagraniczne kontakty - są wielokrotnie niższe. Na przykład Renacie Kaznowskiej w ciągu ostatnich dwóch lat nie zdarzyło się przekroczyć kwoty 150 zł a Witold Pahl najwyraźniej wcale nie korzysta ze służbowych urządzeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj