Dziennik Gazeta Prawana logo

Krajowa Rada Sądownictwa na politycznym finiszu. W tworzenie KRS włączy się Kukiz'15?

27 lutego 2018, 07:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sejm
Sejm/Agencja Gazeta
Rozstrzyga się, czy KRS powstanie tylko z udziałem PiS, czy w jej tworzenie włączy się Kukiz’15.

Do czwartku poznamy kandydatów do KRS zgłoszonych przez kluby parlamentarne. W najlepszym wypadku zgłoszonych przez dwa kluby: PiS i Kukiz’15, gdyż reszta odmawia wzięcia udziału w procedurze wyboru rady.

mówi polityk prawicy.

Procedura wyboru sędziów KRS jest trójszczeblowa. Najpierw grupy 25 sędziów lub 2 tys. obywateli zgłaszają kandydatów. Na tym szczeblu zgłoszono 18 osób. Obecnie jesteśmy na drugim etapie: jego celem jest wyłonienie 15 kandydatów, którzy zostaną przedstawieni Sejmowi. Sejm zatwierdza ich listę finalnie w trzecim etapie wyboru. W drugim etapie każdy klub parlamentarny może poprzeć dziewięciu spośród zgłoszonych w pierwszym etapie 18 sędziów.

– mówi Stanisław Tyszka z Kukiz’15. Część posłów partii uważa, że należy wskazać kandydatów. zapowiada poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski.

Decyzja Kukiz’15 będzie miała znaczenie dla politycznej legitymizacji procesu, inaczej wybór będzie firmowany tylko przez PiS. Natomiast nawet gdyby klub Kukiz’15 nie wskazał kandydatów, to znowelizowana ustawa przewiduje, że w takim przypadku dokooptować resztę kandydatów może prezydium Sejmu, w którym decydujący głos ma PiS. Ustawa przewiduje, że zaopiniowaną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów do KRS Sejm ma wybrać większością trzech piątych głosów. To się nie uda, jeśli udziału w wyborze nie weźmie klub Kukiz’15. Gdyby wyboru nie dokonano w pierwszym kroku, w następnym przeprowadzany jest zwykłą większością głosów, więc wtedy wystarczą już tylko głosy PiS. PiS-owi zależy jednak, by w momencie sporu z Komisją Europejską w sprawie praworządności i kwestionowania nowych rozwiązań przez dużą część środowiska sędziowskiego dokonać wyboru KRS jak największą liczbą głosów.

Opozycja, poza partią Pawła Kukiza, podważa konstytucyjność zmian. mówi Borys Budka z Platformy Obywatelskiej. Kandydatów nie zamierza także wskazywać Nowoczesna. – komentuje Kamila Gasiuk-Pihowicz. Podobne stanowisko zajmuje PSL.

ocenia Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS.

Większość opozycji nie chce brać udziału w wyborze KRS, bo liczy, że w przyszłości może być to argumentem do podważania legalności nowego składu rady. PO, Nowoczesna i PSL naciskają jednocześnie na marszałka Marka Kuchcińskiego, by ujawnił, kto poparł 18 kandydatów do KRS zgłoszonych do Sejmu. Ten jak dotąd odmawia upublicznienia danych osób, które podpisały się pod kandydaturami sędziów. mówi Gasiuk-Pihowicz.

Dlatego w środę PO i Nowoczesna chcą nacisnąć ministra sprawiedliwości, by to on ujawnił, kto popierał kandydatów do KRS. Posłowie tych partii mają się zjawić w siedzibie Zbigniewa Ziobry i zażądać w trybie interwencji poselskiej dostępu do tych danych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj