W sobotę marszałek Senatu Stanisław Karczewski poinformował, że po podjęciu przez Senat uchwały bez poprawek, popierającej ustawę o obniżce parlamentarzystom uposażeń o 20 proc., skierował pismo do prezydenta Andrzeja Dudy z prośbą o proporcjonalne obniżenie pensji członkom Prezydium Senatu. W maju podobne pismo skierował do prezydenta marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który wnioskuje o obniżenie o 20 proc. pensji członkom Prezydium Sejmu.
Po podjęciu przez @PolskiSenat uchwały bez poprawek, popierającej ustawę o obniżce parlamentarzystom uposażeń o 20%, skierowałem pismo do Prezydenta @AndrzejDuda z prośbą o proporcjonalne obniżenie pensji członkom Prezydium Senatu.
— Stanisław Karczewski (@StKarczewski) 9 czerwca 2018
Szef BBN, Paweł Soloch był pytany w sobotę w radiowej Trójce, czy "prezydent Andrzej Duda uratuje posłów przed obniżkami". - - zaznaczył Soloch.
-- przyznał Soloch.
Wiceminister kultury Jarosław Sellin ocenił, że "jeśli chodzi o wynagradzanie władzy w Polsce, to tą częścią budżetu państwa (...)rządzą tabloidy". Dodał też, że "wokół tej sprawy jest wiele populistycznych poglądów". - - powiedział.
Senat poparł w czwartek - bez poprawek - nowelizację ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, która przewiduje obniżenie uposażenia parlamentarzystów o 20 proc. Uposażenie posła i senatora będzie odpowiadało 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu.
Zgodnie z ustawą, uposażenie posła i senatora będzie odpowiadało 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat. Zgodnie z nowelą, obniżka uposażeń ma wejść w życie "pierwszego dnia drugiego miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia".
Sellin, dopytywany, czy w klubie Prawa i Sprawiedliwości jest oczekiwanie, że jednak prezydent Andrzej Duda nie podpisze tej ustawy, powiedział: -
- dodał.