Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeczniczka PiS: KE powinna wskazać konkretny przepis prawa UE, który rzekomo Polska naruszyła

2 lipca 2018, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Beata Mazurek
Beata Mazurek/PAP Archiwalny
Komisja Europejska powinna wskazać konkretny przepis prawa UE, który rzekomo Polska naruszyła - powiedziała PAP rzeczniczka PiS Beata Mazurek, odnosząc się do informacji o uruchomieniu wobec Polski procedury o naruszenie prawa UE w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym.

Komisja Europejska uruchomiła w poniedziałek wobec Polski procedurę o naruszenie prawa UE w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym. Bruksela powołuje się bezpośrednio na traktat UE. Warszawa ma miesiąc, by odpowiedzieć na wezwanie do usunięcia uchybienia. Rzecznik KE Margaritis Schinas powiedział na konferencji prasowej w Brukseli, że jednocześnie KE jest gotowa do kontynuowania z Polską toczącego się dialogu dotyczącego praworządności.

- powiedziała Mazurek. Według niej "przywołanie art. 19" Traktatu o Unii Europejskiej tego wymogu nie spełnia.

- dodała rzeczniczka rządu.

W poniedziałkowym komunikacie KE przypomniała, że we wtorek 27 sędziom SN spośród 72 "grozi przymusowe przejście w stan spoczynku" ze względu na obniżenie wieku emerytalnego do 65 lat.

- napisała KE w komunikacie.

- dodała KE.

Schinas podkreślił w poniedziałek, że jeśli nie uda się porozumieć z Polską w sprawie zmiany ustawy o Sądzie Najwyższym, sprawa trafi do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dodał, że KE wierzy, że polskie władze rozważą sprawę tych przepisów. powiedział.

Art. 19 traktatu, który dotyczy Trybunału Sprawiedliwości mówi m.in. o tym, że państwa członkowskie ustanawiają środki zaskarżenia niezbędne do zapewnienia skutecznej ochrony sądowej w dziedzinach objętych prawem Unii. Z kolei art. 47 Karty Praw Podstawowych dotyczy prawa do skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu.

KE odrzuciła argumenty przedstawiane przez Polskę, że prezydent nie ma możliwości zignorowania opinii Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie sędziów SN, którym ma przedłużyć możliwość orzekania. "Opinia KRS nie jest wiążąca i opiera się na niejasnych kryteriach" - oceniła KE, wskazując, że KRS składa się obecnie z osób wskazanych przez Sejm, "co nie jest zgodne z europejskimi standardami niezależności sądów".

Polscy dyplomaci w Brukseli zwracają uwagę, że postępowań takich jak te uruchomione w poniedziałek jest w UE bardzo wiele. Biorąc pod uwagę zarzuty dotyczące braku transpozycji dyrektyw i sprawy w Trybunale, łącznie otwartych jest obecnie 1348 postępowań wobec wszystkich państw członkowskich.

Poniedziałkowe wezwanie do usunięcia uchybienia to pierwszy etap procedury naruszeniowej. Zazwyczaj KE daje państwu członkowskiemu dwa miesiące na odpowiedź, ale tym razem Warszawa dostała o połowę mniej czasu. Jak wyjaśniał Schinas, KE dała polskim władzom na odpowiedź miesiąc, bo uważa, że ustawa o SN była już elementem dialogu i jest to wystarczający czas.

Po tym etapie, jeśli KE stwierdzi, że Polska nie wypełnia swoich zobowiązań, może przesłać uzasadnioną opinię (drugi etap i kolejny czas na reakcje). Dopiero później KE może podjąć decyzję o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości. Równolegle może złożyć wniosek o zastosowanie środka tymczasowego (np. wnieść o zawieszenie przepisów do czasu rozstrzygnięcia sprawy); tak stało się np. podczas sporu o wycinkę w Puszczy Białowieskiej.

Procedura o naruszenie prawa UE formalnie nie ma nic wspólnego z uruchomioną wcześniej przez Komisję procedurą z art 7. unijnego traktatu. Ta pierwsza może się skończyć przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości, a ta druga w Radzie Europejskiej, gdzie przy zgodzie wszystkich państw Polska mogłaby być pozbawiona prawa głosu w Radzie UE.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu w stan spoczynku przechodzą z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogą oni dalej pełnić swoją funkcję, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, czyli do 2 maja, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent RP wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. W SN orzeka obecnie 74 sędziów, spośród których 27 osiągnęło ten wiek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj