Dziennik Gazeta Prawana logo

Szefowa Fundacji Otwarty Dialog wydalona z Polski i UE. "Powodem względy bezpieczeństwa państwa"

15 sierpnia 2018, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kontrola paszportowa
Kontrola paszportowa/Shutterstock
Szefowa Fundacji Otwarty Dialog Ludmiła Kozłowska została wydalona z Polski i UE - podał w środę Onet.pl. Według portalu, Kozłowska została wcześniej wpisana do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS), który pozwala na sprawdzanie osób przekraczających granicę strefy.

Onet.pl podał, że Kozłowska wieczorem w poniedziałek przyleciała do Brukseli, gdzie fundacja ma swoje biuro. Na lotnisku po sprawdzeniu paszportu okazało się, że nie może przekroczyć granicy - została wpisana na listę osób do wydalenia ze strefy Schengen. Według relacji portalu, dowiedziała się od sprawdzającego paszport funkcjonariusza, że poszukuje jej Polska.

Jak podaje Onet.pl., okazało się, że MSWiA wpisało Kozłowską do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS), który pozwala na sprawdzanie osób przekraczających granicę strefy Schengen. Kozłowska została oznaczona najwyższym alertem. W odróżnieniu od niższych alertów, nakazujących urzędnikom potraktowanie objętych nimi osób ze szczególną uwagą, ten nakazuje deportację nie tylko z terytorium kraju, który zgłosił osobę do systemu SIS, ale z terenu Unii Europejskiej i innych państw strefy Schengen.

Według nieoficjalnych informacji PAP uzyskanych ze źródeł rządowych, to nie MSWiA a Urząd do Spraw Cudzoziemców wpisał Kozłowską do Systemu Informacyjnego Schengen (SIS). Stało się tak na wniosek "organu uprawnionego"; powodem były względy bezpieczeństwa państwa.

Po zatrzymaniu Kozłowskiej na lotnisku, belgijskie MSW miało zapytać polskie ministerstwo, czy podtrzymuje swoje stanowisko wobec Kozłowskiej. Polska - jak podaje portal - potwierdziła, a kobietę w po południu we wtorek wydalono samolotem na Ukrainę - do Kijowa.

Kozłowska wcześniej wystąpiła w Polsce o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, ponieważ od ponad 10 lat mieszka i pracuje w kraju, a mąż jest Polakiem - podał portal. W połowie lipca dowiedziała się, że część akt w jej sprawie jest tajna i teraz wiąże to z decyzją o deportacji.

Portal cytuje Kramka, który jest przekonany, że deportacja jego żony w rzeczywistości była wymierzona w niego. - - ocenił.

Kozłowska traktuje te działania, jako represję ze strony polskiego rządu. - - powiedziała portalowi kobieta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj