Szef MSZ pytany przez "Rzeczpospolitą", czy będziemy mieli stałe bazy wojsk USA w Polsce, ocenia: "Wydaje się to prawdopodobne". - - dodaje.
Zastrzega także, że "nikt we wspólnocie euroatlantyckiej nie myślałby o przesuwaniu wojsk NATO na wschód, gdyby nie wydarzenia choćby w 2014 roku na Ukrainie". - - wyjaśnia Czaputowicz.
Dopytywany, czy wiadomo, kiedy to będzie, szef MSZ odpowiada, że "prawdopodobnie pierwsze decyzje zapadną wiosną przyszłego roku". Przypomina jednocześnie, że "proces decyzyjny w USA jest wielopoziomowy".
- - mówi. - - zaznacza minister.
- - zastrzega. - - wskazuje.
- - dodaje Czaputowicz.
Minister został także zapytany o to, czy "prezydent Trump na zamkniętym spotkaniu z prezydentem Dudą odniósł się bardziej jednoznacznie do pomysłu baz niż na konferencji prasowej". - - odpowiada minister.
Czaputowicz odniósł się także do naszych stosunków politycznych z Rosją. "Rosja uważa, że nasza polityka jest sprzeczna z jej żywotnymi interesami". - - mówi Czaputowicz. - - ocenia.
Czaputowicz odniósł się także do kwestii praworządności. Pytany, czy "nasz kraj wypełni ewentualny wyrok luksemburskich sędziów", Czaputowicz zapewnia, że "Polska przestrzega prawa europejskiego".
Dopytany, czy "ewentualne skierowanie sprawy do TSUE to sygnał, że Bruksela dała za wygraną, bo wie, że nie znajdzie wystarczającej liczby krajów w Radzie UE, które poparłyby jej stanowisko", Czaputowicz odpowiada, że "nie ma wystarczającego poparcia dla dalszych działań KE".
- - dopytuje minister. - - uważa.