- Władza PiS jest jedyną prawdziwą gwarancją, że nie będziemy płacić odszkodowań wojennych, nie poniesiemy ogromnych szkód finansowych i reputacyjnych, płacenie odszkodowań byłoby przyznaniem, że byliśmy sojusznikami Hitlera - mówił Kaczyński.

Podczas środowego briefingu szef PiS odniósł się do wcześniejszej wypowiedzi kandydata Koalicji Europejskiej w wyborach do PE Włodzimierza Cimoszewicza, który na antenie TVN24 powiedział we wtorek m.in., że "w naszym kraju za cnotę uważa się obronę tego, żeby nie zwrócić tego, co się komuś należy tylko dlatego, że był Żydem, do tego ofiarą Holokaustu". Był to komentarz do wypowiedzi m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, który zapowiedział, że rząd przyjmie prawo, które zabezpieczy Polskę przed jakimikolwiek roszczeniami związanymi z II wojną światową.

- Wypowiedź pana Cimoszewicza jest pełna takiej wielkiej niechęci do Polski i Polaków. To charakterystyczne, ale zdumiewające, że nikt z Koalicji Europejskiej się od tego nie odciął. Wobec tego trzeba to traktować jako stanowisko całej Koalicji Europejskiej - skomentował w środę Kaczyński.

- My na tego rodzaju roszczenia się nie godzimy i nie mamy zamiaru niczego płacić. To Niemcy napadli na Polskę - podkreślił prezes PiS.

- Tylko władza Prawa i Sprawiedliwości jest jedyną prawdziwą gwarancją tego, że nie będziemy płacić, że nie poniesiemy ogromnych szkód finansowych, i co jeszcze ważniejsze - wielkich szkód godnościowych, reputacyjnych - podkreślił Kaczyński.

- Każdy kto głosuje na Koalicję Europejską, czyli w gruncie rzeczy na Platformę Obywatelską z dodatkami, i każdy, kto głosuje na te mniejsze partie, które często są bardzo wojownicze, bardzo bojowe, ale które w gruncie rzeczy nie mogą tu odegrać większej roli, każdy kto w ten sposób czyni, po prostu prowadzi do tego, że będziemy po raz kolejny poddani różnego rodzaju represjom ekonomicznym (...) i będziemy także straszliwie poniżeni - zaznaczył podczas konferencji prasowej Kaczyński odnosząc się do słów Włodzimierza Cimoszewicza.

- Na to nie ma zgody i jedyną gwarancją jest władza Prawa i Sprawiedliwości i zwycięstwo PiS także w tych wyborach, stąd wezwanie: głosujcie państwo na Prawo i Sprawiedliwość, na listę nr 4 - dodał Kaczyński.