- powiedział w uzasadnieniu piątkowego orzeczenia sędzia Wojciech Jakimowicz. Sąd podkreślił, że te okoliczności muszą być brane pod uwagę przy rozpatrywaniu sprawy przez szefa Kancelarii Sejmu.
Gasiuk-Pihowicz: Apelujemy o natychmiastowe ujawnienie list poparcia
- oświadczyła na konferencji prasowej posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz. Zapowiedziała, że po konferencji złoży w Kancelarii Sejmu pismo w tej sprawie.
Obywatele - podkreślała w piątek Gasiuk-Pihowicz - mają prawo wiedzieć - powiedziała.
Oceniła, że
Gasiuk-Pihowicz zwracała uwagę, że w przestrzeni publicznej pojawiały się informacje o tym, że pod kandydaturami nie było wystarczającej liczby podpisów. - mówiła posłanka PO-KO.
Jej zdaniem, wielomiesięczne ukrywanie list poparcia oznacza, że - dodała Gasiuk-Pihowicz.
Także poseł PO-KO Robert Kropiwnicki oświadczył, że liczy na to, iż marszałek Kuchciński jak najszybciej ujawni te informacje. - powiedział Kropiwnicki.
Dodał, że - dodał poseł PO-KO.
Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu: W pełni respektujemy prawomocne orzeczenia sądów
- przekazał PAP dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka. .
Sejm w marcu ub.r. wybrał 15 sędziów na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Dziewięć kandydatur - spośród zgłoszeń, które napłynęły - wskazał klub PiS, a sześć klub Kukiz'15.
Wybór 15 członków-sędziów KRS na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm dokonany został zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS, która weszła w życie w połowie stycznia 2018 r. - wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS były grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tysięcy obywateli. W drugiej połowie lutego ub.r. Centrum Informacyjne Sejmu podało listę 18 propozycji kandydatów do KRS.
Do Kancelarii Sejmu wpłynęły m.in. wnioski polityków i organizacji społecznych o informacje o imionach, nazwiskach i miejscach orzekania sędziów, którzy poparli zgłoszenia kandydatów do KRS. Szef Kancelarii Sejmu odmówił udostępnienia tych informacji wszystkim ubiegającym się o nie.
W odmowach powołano się m.in. na przepis ustawy mówiący, że zgłoszenia kandydatów dokonane zgodnie z ustawą "Marszałek Sejmu niezwłocznie przekazuje posłom i podaje do publicznej wiadomości, z wyłączeniem załączników", czyli m.in. list 25 sędziów popierających poszczególne zgłoszenia. Decyzje odmowne zostały zaskarżone do sądu administracyjnego.
WSA już kilkukrotnie orzekał w podobnych sprawach. We wszystkich przypadkach sąd ten uchylił decyzję Kancelarii Sejmu o odmowie udostępnienia list poparcia kandydatów do KRS. Orzeczenia te były nieprawomocne. Piątkowy wyrok NSA jest pierwszym prawomocnym postanowieniem w tej sprawie.