Lichocka, która kandyduje do Sejmu z listy PiS w okręgu sieradzkim spotkała się we wtorek z mieszkańcami Pabianic. W spotkaniu uczestniczyli też inni kandydaci: poseł Krzysztof Ciebiada, radny sejmiku województwa łódzkiego Waldemar Wojciechowski oraz Elżbieta Ratyńska. Politycy PiS przestrzegali mieszkańców przed hejtem i agresją ze strony PO, która - według nich - nasili się przed zbliżającymi się wyborami.
Zdaniem Lichockiej próbuje się zniechęcić wyborców do Prawa i Sprawiedliwości "najbardziej prymitywnymi i prostackimi metodami". Według niej uosabia to portal SokzBuraka, "od dawna związany z KOD-em, a finansowany przez Platformę Obywatelską". Jak zaznaczyła, wykorzystywane są do tego pieniądze samorządowe. - – powiedziała posłanka.
Według niej takie działanie przynosi efekty. - - zaznaczyła
- – oceniła posłanka.
Zdaniem Lichockiej nienawiść jest propagowana, żeby nie było możliwości "dialogu dla dobra wspólnoty". - - mówiła.
Drugą metodą, którą próbuje się obniżyć wynik wyborczy Prawa i Sprawiedliwości, jest – według posłanki - wpajanie Polakom, że PiS już wygrał wybory. - – podkreśliła. - – podkreśliła Lichocka.
Według niej, jeżeli zabraknie głosów wyborczych popierających PiS, "to może się nie udać". - – zapewniła.
Lichocka powiedziała w imieniu kandydatów z okręgu sieradzkiego, że zależy im na bezpośrednim kontakcie z wyborcami, ponieważ chodzi o mobilizację podczas wyborów. - – zapewniła posłanka.
Jako przykład wskazała na realizację przez rząd PiS programu budowy dróg lokalnych. - – podkreśliła i wskazała, że województwo łódzkie w tym roku otrzyma na ten cel 240 mln zł z budżetu państwa, w skali kraju to jest kwota 6 mld zł. - - powiedziała.
Krzysztof Ciebiada, kandydat PiS z miejsca piątego w okręgu sieradzkim zapowiedział, że nadal będą spotkania "twarzą w twarz z Polakami, żeby głosowali na PiS". - – podkreśli poseł. Według niego spotkania z ludźmi pokazują, że "działacze PO nie rozmawiają z ludźmi, bo tak naprawdę nie mają co powiedzieć". Dlatego – zdaniem posła – przeciwnicy polityczni będą hejtowali. Ale "to są tylko slogany, krzyki i ucieczka" - ocenił.
- – oświadczył poseł.