Dziennik Gazeta Prawana logo

Siemoniak rozlicza MON: Misiewicz, właściciel sklepu z rybkami, obraz nędzy i rozpaczy

2 października 2019, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siemoniak
Siemoniak/Newspix
Nie spełniły się obietnice rządu PiS, że polski przemysł obronny stanie się kołem zamachowym polskiej gospodarki - podkreślił wiceszef PO Tomasz Siemoniak. Jego zdaniem 70 proc. pieniędzy w 2018 r. powędrowało za granicę; PGZ notuje straty.

Były szef resortu obrony przyjechał do Rzeszowa, aby udzielić poparcia kandydatce Koalicji Obywatelskiej do Sejmu Renacie Butryn. Jak podkreślił, miał okazję z nią blisko współpracować w latach 2011-2015, gdy była przewodniczącą podkomisji ds. polskiego przemysłu obronnego w Sejmie.

  – przekonywał Siemoniak.

Przypomniał też, że posłanka Butryn w 2009 roku uratowała Hutę Stalowa Wola, skłaniając premiera Donalda Tuska do podjęcia decyzji o dofinansowaniu zakładu.

Polityk wytknął obecnej ekipie rządzącej, że kilka lat temu premier Mateusz Morawiecki mówił, iż polski przemysł obronny miałby się stać kołem zamachowym polskiej gospodarki i że do tego sektora powędrują pieniądze, zamówienia, innowacje. Według Siemoniaka, żadna z tych obietnic nie została spełniona.

– ocenił polityk PO.

Według niego, cierpią na tym także potencjalni dostawcy, mniejsze przedsiębiorstwa, czy prywatne przedsiębiorstwa obronne. Siemoniak podkreślił, że konieczna jest w tym zakresie radykalna zmiana i podjęcie innych działań, które sprawią, że PGZ będzie realnym partnerem dla MON. „By miliardy złotych, które polscy podatnicy wydają na obronność trafiały do polskich inżynierów, robotników, do właścicieli polskich zakładów” – zaznaczył b. szef resortu obrony.

Siemoniak pytany o deklaracje rządu dotyczące zakupów np. modułów RAK, czy armatohaubic kupowanych przez MON, oraz o to że Huta Stalowa Wola odnotowuje zyski dzięki zamówieniom, przypomniał, że politycy PiS krytykowali jego i Hutę Stalowa Wola za decyzję o zakupie licencji, dzięki którym mogło powstać podwozie do armatohaubicy KRAB.

– przekonywał Siemoniak. Jak dodał, publicznie podkreśla, iż dobrze, że „chociaż to jest robione” i HSW ma zamówienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj