Przebywająca w czwartek w województwie opolskim Małgorzata Kidawa-Błońska swoją konferencję prasową rozpoczęła od komentarza na temat decyzji o przyznaniu literackiej Nagrody Nobla Oldze Tokarczuk. Zdaniem polityk, jest to najlepszy dowód na to, że "Polacy mogą bardzo dużo, kiedy są wolni, niezależni i robią to, co potrafią najlepiej".
Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na stanowisko premiera odniosła się do słów premiera PiS Jarosława Kaczyńskiego, który ocenił, że większość elit nie pracuje już dla przeciwników prawicy.
- - powiedziała.
Kidawa-Błońska apelowała do Polaków o masowy udział w wyborach. Jak przypomniała, w ostatnich wyborach prawie 52 procent wyborców zostało w domu.
- - powiedziała polityk KO.
Kidawa-Błońska zapowiedziała, że po wygranych wyborach chciałaby większego udziału kobiet w rządzie, gdyż jej zdaniem zasługują na to ze względu na posiadane kompetencje i kwalifikacje.