– powiedziała Kidawa-Błońska w piątek na konferencji prasowej w Warszawie. - dodała.
Zaapelowała o udział w wyborach do ludzi młodych, także tych, którzy będą głosować po raz pierwszy. – mówiła Kidawa-Błońska.
Odnosząc się do sondażu przeprowadzonego dla TVN, w którym PiS uzyskuje 40 proc., a KO 26 proc., Kidawa-Błońska powiedziała: .
Zwracając się do ludzi po studiach, kończących studia i tych, którzy będą głosowali po raz pierwszy Kidawa-Błońska podkreśliła, że to jest bardzo ważny czas i tego czasu nie mogą zmarnować.
– mówiła kandydatka KO na premiera.
Dodała, że "słowo "pogarda" to klucz do dzisiejszych wyborów, który najlepiej opisuje dzisiejszą władzę". - apelowała Kidawa-Błońska.
Kidawa-Błońska w swoim przemówienie nawiązała do łódzkich strajków w 1981 r. Zwróciła uwagę, że na konwencję przybyli uczestnicy tych wydarzeń. Zwracając się do młodzieży powiedziała: - mówiła. Oceniła, że w 1981 r. sytuacja była dużo prostsza, ponieważ wszystko było jasne. Jak powiedziała, "byliśmy my i byli oni".
- mówiła Kidawa-Błońska. - podkreśliła.
Kidawa-Błońska powiedziała, że nie widzi sprzeczności pomiędzy tym co polskie, a europejskie. Wymieniła nietolerancję, brak wolnych sądów, bezkarność działaczy partyjnych jako przykłady działań niezgodnych z polskich charakterem. przekonywała.
Dodała, że w najbliższą niedzielę, każdy kto kocha Polskę, kto ma marzenia powinien iść na wybory.
Szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer powiedziała, że rozdając ulotni warszawiakom widziała "nadzieję na to, że zmiana jest możliwa, że jutro może być lepsze, że dzięki naszym wyborom możemy zadecydować, że PiS przestanie rządzić".
– powiedział b. europoseł, b. szef MSZ Dariusz Rosati. – pytał Rosati.
Schetyna apeluje o udział w wyborach
Na piątkowej konferencji prasowej w Opolu Schetyna określił kończącą się kampanię wyborczą jako bardzo twardą i długą. Jego zdaniem, niedzielne wybory wyznaczają dwie odmienne drogi dla Polski i Polaków.
- mówił lider PO.
Jak dodał, Koalicja Obywatelska chce Polski otwartej, przyjaznej, która nie narzuca, jak mamy żyć. - oświadczył Schetyna.
Schetyna odniósł się też do słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział, że po wyborach może być "Polska plus" lub "Polska minus" - bez osiągnięć socjalnych przyznanych przez rządy prawicy.
- powiedział lider Platformy.
Priorytetem KO po wygranych wyborach - jak mówił Schetyna - będą działania ratunkowe w służbie zdrowia, zwłaszcza przywrócenia nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w POZ oraz wdrożenie Aktu Odnowy Demokracji.
Lider PO odniósł się także do niektórych sondaży wyborczych, które wskazują, że prawica może nie zdobyć odpowiedniej ilości głosów do samodzielnego rządzenia.
- przekonywał polityk PO.
Zdaniem Schetyny, wyniki wyborów nie są jeszcze przesądzone, a o ostatecznym kształcie polskiej polityki na najbliższe lata, zadecydują osoby, które jeszcze nie podjęły decyzji. - podkreślił.
- powiedział Schetyna.
Lider PO zapewnił, że jednym z priorytetów przyszłego rządu opozycji będzie - oprócz poprawy sytuacji w służbie zdrowia - wprowadzenie Aktu Odnowy Demokracji.
- apelował Schetyna.
powiedział Schetyna.
Dziękował wszystkim tym, którzy - jak mówił - "przez cztery lata tak twardo walczyli o polską normalność – sędziom, nauczycielom, niepełnosprawnym i ich opiekunom, mniejszościom, obrońcom lasów, kobietom z czarnych protestów". - mówił Schetyna.
Schetyna nawiązał w swoim wystąpieniu do nagrodzonej w czwartek literacką Nagrodą Nobla Olgi Tokarczuk. Podkreślił, że dostała tę nagrodę, "nie dlatego, że była preferowana przez partyjne układy, tylko dlatego, że jest wielką osobowością, wielką patriotką i wielką demokratką".
- podkreślił lider PO.
I zobaczmy - dodał - "na to jak preferuje się tych nieudaczników, którzy tworzą Polską Fundację Narodową, która właśnie tym się ma zajmować". - zauważył.
- podkreślił Schetyna.
Szef Platformy Obywatelskiej podsumowując kampanię wyborczą i ostatnie cztery lata mówił:
Pytał, czy po czterech latach rządów PiS poprawiła się ochrona zdrowia w Polsce, czy jest lepsza szkoła, czy przedsiębiorcy mogą czuć się bezpieczniej i liczyć na pomoc państwa, czy młodzi ludzie mają szansę, by szybciej i skuteczniej kupić pierwsze mieszkanie, a także, czy Polska ma silniejszą pozycje w Europie i szanse na większe pieniądze unijne. - odpowiedział razem z zebranymi.
- stwierdził Schetyna. - mówił o rządach PiS Schetyna. - ocenił. j - podkreślił szef Platformy.
Nawiązał również do programu in vitro, który - jak zaznaczył - "został zamknięty" przez PiS i "nazwany przez nich eksperymentem medycznym". - stwierdził Schetyna.
Ocenił też, że Polska jest dzielona przez PiS i prezesa PiS na Polskę lepszą i gorszą. Nawiązał jednocześnie do słów Kaczyńskiego, który - jak wskazał Schetyna - mówił, że "trzeba szukać i znajdować wrogów", a następnie "ich anihilować, odsuwać, unicestwiać". - podkreślił szef PO. - oświadczył.
Piątek jest ostatnim dniem kampanii przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi. O północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza wyborcza i potrwa do końca głosowania w niedzielę.