Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa ręka w rękę z Jaruzelskim i Kiszczakiem

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego nikt się nie spodziewał. Byli prezydenci, a przede wszystkim byli śmiertelni wrogowie - Lech Wałęsa i Wojciech Jaruzelski razem? Do tego Czesław Kiszczak, Aleksander Kwaśniewski i Adam Michnik? Tak, ale w jednej sprawie. Wszyscy wystąpili z apelem do rządzących Birmą wojskowych, by zaczęli rozmowy z ich protestującymi przeciwnikami.

"W Birmie, jak w Polsce, jedynie bezkrwawe przejście do demokracji jest w interesie wszystkich" - napisano w liście, który publikuje "Gazeta Wyborcza". Akurat dwaj byli prezydenci wiedzą o tym jak mało kto - Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny w 1981 r., a Lech Wałęsa był w tym czasie internowany.

W apelu napisano jednak, że siły, które miały w 1989 w Polsce władzę, dziś uważają, że dobrze się stało, iż przed 18 laty starczyło im odwagi, by władzę demokratycznie oddać.

Pierwszy raz Wałęsa - ze swojej inicjatywy - uczestniczy we wspólnej akcji z Jaruzelskim.

Od kilku dni w Rangunie - byłej stolicy Birmy - trwają zamieszki. Pojawiły się doniesieniach o ofiarach śmiertelnych. Rządząca Birmą junta wojskowa usiłuje rozpędzić największą od 20 lat demonstrację zwolenników demokracji, przewodzonym przez buddysjkich mnichów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj