Stan Wojciecha Jaruzelskiego się poprawia - na tyle, że już za parę dni będzie mógł wrócić do domu. "Na sobotę zaplanowane jest wypisanie generała ze szpitala" - mówi dziennikowi.pl rzecznik warszawskiego szpitala przy ulicy Szaserów Wojciech Lubiński. Jaruzelski ma zapalenie płuc i kłopoty z sercem.
Wczoraj lekarze spotkali się na konsylium, by rozmawiać o stanie zdrowia generała. Po badaniach uznali, że sytuacja poprawiła się i Jaruzelskiego za kilka dni można wypisać do domu.
Generał trafił do szpitala kilka dni temu. Uskarżał się na problemy z sercem. Poza tym okazało się, że ma zapalenie płuc. "Wydaje mi się, że mąż nie ma wielkiej ochoty żyć dalej" - powiedziała dziennikowi.pl Barbara Jaruzelska, żona 84-letniego generała.
Były prezydent już wcześniej był pod opieką lekarzy ze szpitala wojskowego. W 2005 roku przewieziono go na Szaserów po nagłym skoku ciśnienia krwi. W grudniu 2006 roku, w 25. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, trafił do szpitala z zapaleniem płuc i infekcją wirusową.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane