Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma chce okroić uprawnienia KRRiT

21 listopada 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji nadal będzie zasiadać pięcioro członków, ale będą zupełnie inaczej powoływani, niż teraz. Kandydatów najpierw wytypują stowarzyszenia twórcze i uczelnie z kierunkami medialnymi. I dopiero z tego grona członków KRRiT wybierze Sejm. Tak brzmi projekt zmian w ustawie medialnej przygotowanej przez Platformę Obywatelską - pisze "Rzeczpospolita".

"Mam już gotowy projekt ustawy, nazwijmy ją <małą nowelizacją>. Trwają ostatnie konsultacje" - deklaruje Iwona Śledzińska-Katarasińska, posłanka PO i przewodnicząca sejmowej komisji kultury.

Jednak wcale nie ma pewności, że nowe prawo wejdzie w życie, mimo, iż w Sejmie większość ma koalicja PO-PSL. Dlaczego? Bo niektóre opinie prawne mówią, że projekt kłóci się z konstytucją. "Mamy różne opinie - przyznaje posłanka PO. "Np., że zawężenie pola wyboru byłoby ograniczeniem kompetencji parlamentu" - dodaje.

Zmiana uprawnień KRRiT to głównie przekazanie większości jej obowiązków Urzędowi Komunikacji Elektronicznej. Jednak w projekcie na próżno szukać zapowiadanej przez PO rewolucji w mediach. "W nowej ustawie nie ma jeszcze ani słowa o abonamencie, reklamie w mediach publicznych czy władzach TV" - mówi Śledzińska-Katarasińska. Ale zaraz zapowiada szybkie prace nad dalszymi zmianami w mediach publicznych i ich finansowaniu.

Dawny członek KRRiT, a teraz poseł PiS Jarosław Sellin nie zostawia na pomysłach Platformy Obywatelskiej suchej nitki. "Od wielu tygodni słyszymy bajki" - twierdzi. "Platforma nie ma gotowej koncepcji zmian w mediach, wszystko tworzy się w boju" - dodaje.

Sellin jasno daje do zrozumienia, że PO nie wprowadzi swoich planów bezproblemowo. "Nowelizacja lub nowa ustawa muszą być podpisane przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. PO i PSL mają za mało głosów, żeby odrzucić w Sejmie jego weto" - podkreśla Sellin. Żeby je odrzucić potrzebne są jeszcze głosy posłów lewicy. A to może - jego zdaniem - oznaczać podział wpływów w mediach publicznych między te trzy partie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj