Nie wypada byłemu europosłowi, doktorowi prawa, szczuć na Unię Europejską, do której przecież przystąpiliśmy dobrowolnie. Która mówi nam tylko jedną, prostą rzecz – przestrzegajcie własnej konstytucji i dobrowolnie przyjętych traktatów - mówił w "Kropce nad i" na antenie TVN24 Radosław Sikorski, komentując słowa prezydenta o sędziach i Unii Europejskiej. Problem z kolegami z PiS jest taki, że ich koncepcja suwerenności musi doprowadzić do polexitu. Oni uważają, że suwerenność to jest zawrzeć traktat, po czym móc go bezkarnie łamać - powiedział były szef MSZ.

Reklama

Zdaniem Sikorskiego, prezydent swoimi wypowiedziami popełnia błąd, starając się w ten sposób zdobyć elektorat Konfederacji. Jego bowiem zdaniem, Krzysztof Bosak nie straci w ten sposób swoich wyborców, natomiast Andrzejowi Dudzie trudno będzie odzyskać wyborców umiarkowanych.

Sikorski skomentował też ostro ostatnie wypowiedzi władz Rosji, które oskarżyły polskich przedwojennych dyplomatów o antysemityzm oraz twierdzą, że Polska jest współodpowiedzialna za wybuch II wojny światowej. Putin robi w Rosji, to co PiS robi w Polsce - buduje mity narodowe nie na prawdzie, a na wybielonej historii - podsumował.