Kidawa-Błońska w rozmowie z gazeta.pl wyraziła przekonanie, że w kwestii lekcji religii w szkole będzie można wypracować rozwiązanie zadowalające wszystkich. Opowiedziała się też za jawnością kościelnych finansów. Powtórzyła, że nie podpisałaby ustawy zaostrzającej przepisy antyaborcyjne.
Wicemarszałek Sejmu zaznaczyła, że temat religii w szkole pojawia się na wszystkich spotkaniach wyborczych, zastrzeżenia budzą jakość zajęć i ich miejsca w planie lekcji. Jednocześnie dodała, że rodzice młodszych dzieci są zadowoleni, że lekcje religii odbywają się w szkołach.
- – zapowiedziała Kidawa-Błońska.
- – dodała. Wyraziła przekonanie, że "będzie można wypracować takie rozwiązanie, które wszystkich zadowoli".
Pytana o kwestie Funduszu Kościelnego, opodatkowania duchownych i możliwych renegocjacji konkordatu, odparła: .
Według wicemarszałek Fundusz Kościelny to zadanie na następną kadencję, a sprawy finansowe powinny być "bardzo przejrzyste". - – dodała Kidawa-Błońska.
Jej zdaniem zmiany wymagają czasu i dialogu ze społeczeństwem. Zwróciła uwagę, że metoda zapłodnienia in vitro zyskała akceptację.
- – podkreśliła powołując się na doświadczenia ze spotkań wyborczych.
Odniosła się do ewentualnych zmian w prawie aborcyjnym. - – podkreśliła.
Opowiedziała się za wychowaniem seksualnym. - - zapewniła.