Dziennik Gazeta Prawana logo

PO ma plan, jak pomóc tym, którzy nie zarabiają z powodu pandemii

18 marca 2020, 12:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
mid-20318017
mid-20318017/PAP
Świadczenie w wysokości 1300 zł świadczenie dla osób, które obecnie nie pracują i nie zarabiają z powodu epidemii koronawirusa oraz zasiłek chorobowy w wysokości pełnego wynagrodzenia dla osób na zwolnieniach - to niektóre propozycje  "pakietu bezpieczeństwa" PO.

Tzw. pakiet bezpieczeństwa przedstawiła w środę kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska.

Jednym z elementów pakietu jest specjalne świadczenie w wysokości połowy minimalnego wynagrodzenia, czyli 1300 zł brutto dla osób, które nie mogą pracować i nie zarabiają z powodu wprowadzonych przez rząd ograniczeń (np. w barach czy restauracjach), z powodu przebywania na kwarantannie lub dlatego, że ich firmy z powodu koronawirusa zawiesiły działalność. "Te osoby muszą mieć środki na zakup podstawowych produktów spożywczych i medycznych, a wiele z nich jest w takiej sytuacji, że nie ma pieniędzy na następny miesiąc" - wskazywała kandydatka na prezydenta na środowej konferencji prasowej.

Inna z propozycji "pakietu bezpieczeństwa" dotyczy zawieszenia płatności podatków lub składek ZUS dla tych firm, które w marcu zanotują zysk mniejszy o przynajmniej 20 proc. niż w poprzednich miesiącach. - zaznaczyła Kidawa-Błońska.

Platforma proponuje też wprowadzenie elastycznego czasu pracy, co - według Kidawy-Błońskiej - ułatwi przedsiębiorcom funkcjonowanie w czasie epidemii. Chce ponadto, by ZUS osobom przebywającym na zwolnieniach (także odbywające kwarantannę) wypłacał 100 proc. pensji, a nie jak obecnie - 80 proc.

Posłanka KO Izabela Leszczyna nie wykluczyła, że w "pakiecie bezpieczeństwa" znajdzie się propozycja dotycząca specjalnych dotacji rządowych (lub długoterminowych pożyczek) dla firm dotkniętych skutkami epidemii.

Propozycje z "pakietu" mają się znaleźć w projekcie ustawy, który Platforma prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu złoży w Sejmie.

PO apeluje ponadto o zwiększenie liczby testów wykrywających SARS-coV-2 oraz zapewnienie lekarzom odpowiednich środków zabezpieczających przed zakażeniem (kombinezonów, masek, gogli). Według Leszczyny zakup tego typu sprzętu (także respiratorów) można sfinansować z funduszy unijnych (UE w ostatnich dniach zwiększyła do 37 mld euro środki na walkę z koronawirusem; Polska otrzyma z tego prawie 7,5 mld euro).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj