Dziennik Gazeta Prawana logo

Były wiceminister straci immunitet?

2 czerwca 2008, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Krzysztof Grzegorek wziął łapówkę
Krzysztof Grzegorek wziął łapówkę/Inne
Twierdzi, że jest niewinny, a opozycja już ma używanie. Marek Suski z PiS zauważył, że więźniowie też zazwyczaj mówią, że są niewinni. Politycy PO chwalą zaś byłego wiceministra zdrowia Krzysztofa Grzegorka za męską decyzję. Premier przyjął dymisję polityka, którego wczoraj media oskarżyły o wzięcie 20 tysięcy zł łapówki za ustawienie przetargu. Prokuratura przesłuchała dziś jego żonę.

Mariola Grzegorek była przesłuchiwana jako świadek. Pracuje w szpitalu w Skarżysku-Kamiennej. Według radomskiego prokuratora Mariusza Potery, podejrzenie korupcji w tej placówce jest jednym z wątków dużego śledztwa, którym objęto ponad sto szpitali w Polsce.

Potera nie chciał ani potwierdzić, ani zaprzeczyć, że były wiceminister jest w kręgu zainteresowań radomskiej prokuratury. Nie chciał też odpowiedzieć na pytanie, czy prokuratura przygotowuje wniosek do sądu o uchylenie Grzegorkowi immunitetu poselskiego. Nie wykluczył dziś tego w Radiu ZET minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski.

"To sąd kapturowy nade mną" - mówił w TVN-owskim "Teraz my" wiceminister Grzegorek. Według niego, wszystkie zarzuty to pomówienia. Nigdy nie wziął łapówek od firm farmaceutycznych ani nie jeździł na darmowe wyjazdy. Nie korzystał też z biura podróży należącego do jednego z ludzi, którzy oskarżają go o korupcję. Dodaje jednak, że, by ułatwić pracę prokuraturze, zrzeknie się immunitetu.

Wiceminister Grzegorek mówi też, że jeden z ludzi, którzy go oskarżają - Andrzej G. - ma problemy z uzależnieniem od alkoholu, do tego prosił go, by wiceminister załatwił mu posadę.

"Dymisja jest potrzebna" - tak komentowała w "Teraz my" - pełnomocnik rządu ds. walki z korupcją, Julia PItera. Według niej, po dymisji łatwiej będzie wyjaśnić sprawę.

Nad losem byłego wiceministra, jak informuje "Rzeczpospolita", ma w środę debatować prezydium klubu PO. Jak dowiedział się dziennik, prezydium klubu chce zaprosić polityka na rozmowę, po której zapadnie decyzja o ewentualnym zawieszeniu Grzegorka w prawach członka.

Dziennikarze TVN oskarżają o korupcję sekretarza stanu w resorcie zdrowia Krzysztofa Grzegorka. To bliski współpracownik minister Kopacz, którego zadaniem jest m.in. reforma systemu opieki zdrowotnej. Prokuratorzy zajęli się przetargami w szpitalu w Skarżysku-Kamiennej, gdzie Grzegorek pracował jako ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego. TVN twierdzi, że mógł on ustawić przetarg w zamian za łapówkę.

Według prokuratury, przedstawiciele firmy Johnson&Johnson korumpowali lekarzy. Z ustaleń dziennikarzy TVN wynika, że to właśnie ta firma dostarczała sprzęt medyczny na oddział Grzegorka.

"Prokuratura zabrała pół samochodu dokumentów z lat 2000-2006" - zdradza autorom programu TVN "Kittel/Jabrzyk przedstawiają" pracownica szpitala.

Co na to wiceminister Grzegorek? "Żadnego przetargu w tym szpitalu nigdy nikt nie ustawiał" - mówi. Dziennikarze twierdzą jednak, że dotarli do trzech osób z firmy Johnson&Jonhnson, które przekonują, że 20 tysięcy było przeznaczone właśnie dla Grzegorka.

"Sądzę, że kłamią. Ja nie pamiętam, żeby ktokolwiek mi kiedykolwiek jakieś pieniądze wręczał. Ma pan wiedzę taką, której pan mieć nie powinien, dlatego że ma pan wiedzę z dokumentów z prokuratury" - odpowiada dziennikarzowi wiceminister.

Johnson&Johnson nie komentuje sprawy. Koncern wydał oświadczenie, w którym pisze: "Firma udziela odpowiedzi na wszelkie zapytania stosownych organów w związku z toczącym się postępowaniem. Ponieważ dochodzenie jest w toku, niewłaściwe byłoby dalsze komentowanie tej sprawy".

Śledczy nie zdradzają szczegółów, ale nie zaprzeczają, że ktoś w szpitalu w Skarżysku mógł brać łapówki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj