Dziennik Gazeta Prawana logo

Urząd Miasta Łodzi "partyjnym biurem zatrudnienia"? Opozycja odpiera zarzuty "inspirowane przez PiS"

21 maja 2020, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hanna Zdanowska
<p>Hanna Zdanowska</p>/PAP Archiwalny
Urząd Miasta Łodzi to partyjne biuro zatrudnienia dla KO i Lewicy - uważają działacze stowarzyszenia TAK dla Łodzi skupiające lokalnych społeczników. Radni PO odpierają te zarzuty i mówią, że to akcja polityczna wymierzona w Koalicję Obywatelską.

Przedstawiciele stowarzyszenia TAK dla Łodzi (TdŁ) przynieśli przed Urząd Miasta Łodzi (UMŁ) na Piotrkowskiej tabliczkę z napisem "Partyjne Biuro Zatrudnienia". Społecznicy przekonywali, że chodzi im tylko o przejrzystość nominacji dla byłych i obecnych łódzkich radnych, którzy pracę znajdują w UMŁ. Są to najczęściej zatrudniani w miejskich spółkach politycy Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej - podkreślają reprezentanci TdŁ.

- - powiedział w czwartek Daniel Walczak z TdŁ.

To jest zarzut pod adresem całego systemu samorządowego obowiązującego w całej Polsce - podkreślił inny działacz TAK dla Łodzi Mariusz Sokołowicz. To nie jest zakazane, ale też nigdzie nie jest powiedziane, że radny ma pracować w spółce nadzorowanej przez samorząd, w którym ów radny zasiada. I nie chodzi o zarządy miejskich spółek, ale o wysokie stanowiska, na przykład dyrektorskie - dodał Sokołowicz.

Podał też przykłady. - - wymieniał Sokołowicz.

Działacze TAK dla Łodzi mówili także o innych radnych i urzędnikach związanych z PO i SLD. TdŁ od czwartku prezentuje na specjalnej stronie internetowej "mapę" kilkunastu nazwisk działaczy PO, KO i SLD, którzy pracują w instytucjach podległych UMŁ, głównie w spółkach miejskich.

Wśród nich znalazł się radny PO Tomasz Kacprzak, były przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi. Społecznicy TAK dla Łodzi wypomnieli Kacprzakowi pracę w MPO, gdzie radny jest zatrudniony jako dyrektor sortowni odpadów. - - mówi Kacprzak odpowiadając na pytanie PAP, czy pełnienie funkcji radnego i dyrektora w miejskiej spółce jest w porządku wobec wyborców.

Kacprzak, wraz ze swoim partyjnym kolegą z PO radnym wojewódzkim Marcinem Bugajskim na konferencji prasowej skrytykowali TdŁ za to, że ataki na radnych PO i Lewicy przeprowadzone zostały wspólnie ze stołeczną organizacją Miasto Jest Nasze (MJN). Łódzcy samorządowcy PO uważają, że TdŁ i MJN skoordynowali działania, aby zaatakować prezydenta Warszawy i kandydata KO na prezydent RP Rafała Trzaskowskiego oraz prominentną polityk PO i prezydent Łodzi Hannę Zdanowską. Kacprzak i Bugajski uważają, że wystąpienie TdŁ jest inspirowane przez PiS.

Działacze TdŁ zapewniali, że ich prezentacja nie jest polityczna, a sugestie o inspiracji przez polityków PiS nieprawdziwe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj