Dziennik Gazeta Prawana logo

Wąsik przyznaje: Jeden z policjantów użył siły fizycznej, czyli wepchnął senatora Burego do samochodu

4 czerwca 2020, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Maciej Wąsik
PAP Archiwalny
Uważam, panie senatorze, że to pan powinien przeprosić policjantów za to, co się stało 16 maja – mówił w środę wiceszef MSWiA Maciej Wąsik do senatora Jacka Burego (KO), przedstawiając w środę w Senacie informację nt. zatrzymań policji podczas demonstracji na placu Zamkowym w Warszawie.

16 maja na placu Zamkowym w Warszawie zgromadzili się przedsiębiorcy, którzy protestowali w związku z ich pogarszającą się sytuacją wynikającą z epidemii. Policja podkreślała, że zgromadzenie jest nielegalne. Uczestnicy nie stosowali się do wezwania o rozejście, funkcjonariusze otoczyli protestujących kordonem i zaczęli ich legitymować. Demonstranci byli prewencyjnie zatrzymywani. Wśród nich był również senator Jacek Bury.

Wiceminister MSWiA Maciej Wąsik podkreślił w środę, że 16 maja obowiązywało rozporządzenie rady ministrów ws. ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów, w związku z wystąpieniem stanu epidemii i na terenie kraju obowiązywał zakaz organizowania wszelkich zgromadzeń publicznych.

Jak mówił, funkcjonariusze komendy stołecznej policji przeprowadzili tego dnia działania w stosunku do osób stwarzających bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego. Zaznaczył, że policjanci, za pośrednictwem urządzeń nagłaśniających, wzywali osoby zgromadzone na placu Zamkowym do opuszczenia miejsca zgromadzenia. Ponadto, nadano także komunikat ostrzegający o możliwości użycia "prawnie przewidzianych środków przymusu bezpośredniego oraz konieczności wykonania poleceń policjantów", co – jak przyznał – jest standardową procedurą w takich przypadkach.

Jak tłumaczył do opuszczenia miejsca działań policji wezwano także osoby posiadające immunitet, kobiety w ciąży, dziennikarzy. Mimo tego, jak mówił, część protestujących nie reagowała na wezwania policji i usiłowała przerwać kordon policyjny, napierając na niego. - mówił Wąsik. Jak dodał, wykorzystała także możliwość zatrzymania osób, które stwarzają zagrożenie życia bądź zdrowia.

Zaznaczył, że w trakcie tych działań, część osób usiłowała przeszkadzać policjantom w podejmowaniu interwencji.  – powiedział Wąsik. Jak dodał, z informacji, jakie posiada od policjantów, wie, że "pan senator próbował uniemożliwić zatrzymanie w trybie art. 15. osób, które nie podporządkowały się wezwaniu do należytego zachowywania się zgodnie z prawem". – dodał.

– tłumaczył. Jak kontynuował, po otrzymaniu informacji, że jest to osoba posiadająca immunitet "funkcjonariusze odstąpili od dalszych czynności" wobec senatora Burego.

 - podkreślił i dodał, ze senator odmówił opuszczenia pojazdu służbowego, do czasu odbycia rozmowy z dowódcą akcji policyjnej. Wąsik podkreślił, że w każdej chwili senator mógł opuścić pojazd, a także przez cały czas miał zapewniony dostęp do wody, nie uskarżał się na żadne dolegliwości i nie żądał opieki służb medycznych.  – zaznaczył Wąsik.

Poinformował również, że 16 maja w zgromadzeniu w rejonie placu Zamkowego wzięło udział ok. 1500 osób, z czego – według oceny policji - ok. 500 było czynnymi uczestnikami tego zgromadzenia, a pozostała część to osoby postronne, w tym dziennikarze i obserwatorzy. W wyniku działań policji zatrzymano 386 osób. – powiedział.

Wąsik podkreślił także, że kierownictwo MSWiA dokonało oceny działań policji; uznano, iż były one zgodne z prawem, profesjonalne i adekwatne do sytuacji.

– zaznaczył Wąsik.

Wiceminister podkreślił, że jest przeciwny takiemu "knajackiemu" językowi i przyznał, że "najadł się wstydu", kiedy resort omawiał tę sytuację z kierownictwem policji. Zdaniem Wąsika, "ten knajacki język, to język hejtu wobec policjantów".  – zwrócił się do Burego Wąsik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj