Rzecznik prezydenckiego sztabu wyborczego Adam Bielan zwrócił uwagę, że środowa konferencja jest związana z "desperackim atakiem sztabu kandydata PO" na prezydenta Dudę. - mówił rzecznik sztabu.
Chodzi o medialne doniesienia, iż pod koniec swojej kadencji prezydent Duda dokonał kilku ułaskawień. Jak napisała "Rzeczpospolita", 14 marca prezydent ułaskawił aż siedem osób, w tym skazaną "za zgwałcenie małoletniego krewnego". Akt łaski dotyczył uchylenia zakazu kontaktowania się i zbliżania do ofiar.
Obecny na konferencji prasowej wicerzecznik PiS Radosław Fogiel podkreślił, że akt łaski udzielony przez prezydenta Dudę był na wniosek dorosłej osoby pokrzywdzonej. - podkreślił Fogiel.
Z kolei Bielan stwierdził, że skoro sztabowcy PO wprowadzili do debaty publicznej temat walki z pedofilią to przypomną, jak politycy PO zachowali się w 2016 r. kiedy głosowano projekt rządowy ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniem przestępczością na tle seksualnym. - mówił Bielan. Wskazał jednocześnie, że 125 posłów Platformy wstrzymało się od głosu podczas głosowania, a ośmiu nie wzięło w nim udziału, w tym Rafał Trzaskowski. - mówił rzecznik sztabu.
Sztabowcy prezydenta przypomnieli też wypowiedź Trzaskowskiego na temat oskarżonego o gwałt na nieletniej reżysera Romana Polańskiego. - brzmi przytoczona wypowiedź kandydata KO.
"Ta obrona Romana Polańskiego może być odpowiedzią na pytanie dlaczego Trzaskowski nie wziął udziału w tym ważnym głosowaniu, dlaczego nie poparł ważnego rządowego projektu" - ocenił Bielan.
Wcześniej do doniesień medialnych odniósł się wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. - mówił.
Podkreślił, że "prezydent stanął w tej sprawie po stronie ofiar", zaś kara pozbawienia wolności została wykonana przez sprawcę w całości. Mucha wskazywał, że prezydent zastosował prawo łaski na wniosek pokrzywdzonych przestępstwem - jak zaznaczył - dorosłych już osób, bliskich sprawcy. - podkreślał.
mówił wiceszef Kancelarii Prezydenta- dodał.
Mucha poprosił o niepowielanie jakichkolwiek fałszywych informacji w tym zakresie. Jak ocenił, komentatorzy i politycy, którzy dla celów kampanijnych odnoszą się do prośby o łaskę, o którą wystąpiły w zakresie zniesienia zakazu kontaktu same pokrzywdzone, zachowują się "niegodziwie przede wszystkim wobec ofiar przestępstwa, które mają prawo do zachowania prywatności".
Wiceszef Kancelarii Prezydenta przytoczył fragment wniosku prokuratora generalnego, zawierającego opinię wydaną przez sąd okręgowy. - cytował Mucha.
Do sprawy odniósł się wcześniej prezydent Duda, który napisał w środę na Twitterze, że "sprawa dotyczyła jedynie zakazu zbliżania się". - napisał Duda.