Do wyborów można pójść bezpieczniej niż do sklepu; brak maseczek w sklepach jest powszechny, a w komisjach wyborczych ten reżim sanitarny jest utrzymywany - mówi "Rzeczpospolitej" minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodaje, że wyborcy w lokalu są kilka minut; mają tam mniejsze szanse na zakażenie.
- - mówi Szumowski w opublikowanej we wtorek rozmowie z "Rzeczpospolitą".
Minister zdrowia był pytany o to, czy nie musimy się bać koronawirusa i możemy iść na wybory tłumnie, jak radzi premier Mateusz Morawiecki.
- - tłumaczy Szumowski.
Zdaniem szefa resortu zdrowia "na pewno sytuacja się poprawia, więc można powiedzieć, że epidemia jest w odwrocie". - - wskazał.
Szumowski odnosząc się do pytania, czy rząd przewiduje ewentualne odszkodowania dla tych, którzy zarażą się w trakcie głosowania, odpowiedział, że nie. - - mówi Szumowski.
Minister był pytany o fundusz medyczny, który prezydent obiecał kilka miesięcy temu.
- - powiedział.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP